Naukowcy apelują: chrońmy młodzież przed e-papierosami

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 sierpnia 2020 11:15

Nastolatki korzystające z e-papierosów mają dwa razy większe ryzyko rozpoczęcia palenia tradycyjnych wyrobów tytoniowych oraz pojawienia się problemów z sercem - ostrzegają naukowcy. Apelują, by chronić młodzież przed tym rodzajem używki.

Naukowcy apelują: chrońmy młodzież przed e-papierosami
Oprócz wpływu na serce e-palenie ma także negatywny wpływ na płuca i jest szkodliwe dla rozwijającego się płodu. Fot. Archiwum

- Marketing e-papierosów jest szczególnie silnie nastawiony na dotarcie do młodych osób. Wykorzystuje uwielbianych przez nastolatków celebrytów do promowania e-tytoniu jako zdrowszej alternatywy tradycyjnych papierosów - zauważa prof. Maja-Lisa Løchen z Uniwersytet w Tromsø w Norwegii, główna autorka publikacji na łamach "European Journal of Preventive Cardiology".

Jak dodaje, przepisy dotyczące reklamy i sprzedaży e-papierosów różnią się znacznie w poszczególnych krajach, jednak należy jak najszybciej wprowadzić odgórne - zarządzone przez WHO - działania, aby powstrzymać ich rozprowadzanie wśród młodych osób. Oficjalne stanowisko Światowej Organizacji Zdrowia jest bowiem jednoznaczne: e-papierosy są szkodliwe dla zdrowia. Potwierdza to Europejskie Stowarzyszenie Kardiologii Prewencyjnej (EAPC), wskazując, że należałoby także wprowadzić zakaz sprzedaży e-papierosów o słodkich smakach i aromatach, gdyż te - według nastolatków - są mniej niekorzystne, co jest nieprawdą.

Najnowsze badania wykazują, że używanie wyrobów e-tytoniowych przez młodych ludzi wzrosło z 5 proc. w 2013 roku do prawie 25 proc. w 2018. Jeśli chodzi o dorosłych, to około 5 proc. z nich wybiera właśnie e-palenie, przy czym różnice między poszczególnymi krajami są dość duże.

Tymczasem wiele publikacji naukowych potwierdza, że e-papierosy podnoszą ciśnienie krwi i tętno, niekorzystnie wpływają na ściany tętnic oraz zaburzają funkcję naczyń krwionośnych, uszkadzając ich wyściółkę. Wszystkie wymienione zjawiska są zaś ważnymi czynnikami ryzyka powstawania zakrzepów krwi i gromadzenia się tłuszczu wewnątrz ścian tętnic, co może powodować zawały serca. Jedno z zeszłorocznych badań wykazało związek między e-papierosami a atakami serca.

Oprócz wpływu na serce e-palenie ma także negatywny wpływ na płuca i jest szkodliwe dla rozwijającego się płodu. Wstępne badania wskazują, że e-papierosy mogą sprzyjać rozwojowi nowotworów.

Jak piszą autorzy artykułu z "European Journal of Preventive Cardiology", nie jest na razie jasne, czy elektroniczne wyroby tytoniowe faktycznie pomagają rzucić palenie, ponieważ badania tego zagadnienia przyniosły sprzeczne wyniki.

- Nasza analiza wcale nie wykazała, żeby były skuteczniejsze od konwencjonalnych, dobrze przetestowanych metod wspomagających rzucanie palenia - opowiada prof. Løchen. - Za to zauważyliśmy, że osoby, które używają e-papierosów do wychodzenia z nałogu, często stają się podwójnymi konsumentami: zarówno tradycyjnych papierosów, jak i tych elektronicznych.

- Naszym zdaniem e-papierosy powinny być używane do rzucania palenia tylko wtedy, gdy nic innego nie zadziałało, a dana osoba jest dokładnie monitorowana pod kątem działań niepożądanych - dodaje badaczka.

- Pamiętajmy, że elektroniczne papierosy to stosunkowo nowy produkt, więc ich długoterminowy wpływ na zdrowie jest nieznany. Nadszedł czas, aby politycy i organy regulacyjne podjęli działania w celu zwiększenia świadomości społeczeństwa w tym temacie. Ustawodawcy powinni zaś zając się powstrzymaniem promowania e-palenia wśród młodych ludzi - podsumowuje autorka publikacji (http://dx.doi.org/10.1177/2047487320941993).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum