Nature: brytyjska mutacja koronawirusa zwiększa ryzyko zgonu o ponad 60 proc. Informację o najnowszym doniesieniu dotyczącym brytyjskiej mutacji SARS-CoV-2 w "Nature" podałna Twitterze prof. Maciej Banach. FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

Z badań opublikowanych w „Nature” wynika, że ryzyko zgonu związane z tzw. brytyjskim wariantem koronawirusa jest aż o 61 proc. wyższe niż w przypadku innych mutacji SARS-CoV-2.

  • O niepokojącym doniesieniu w "Nature" dotyczącym brytyjskiej mutacji SARS-CoV-2  informuje prof. Maciej Banach
  • Brytyjski wariant zwiększa ryzyko zgonu, może również powodować cięższy przebieg COVID-19
  • Ważne jest, aby każdy nowy wariant wirusa sprawdzić, między innymi pod kątem genetycznym - mówi prof. Andrzej Gładysz

Informację o najnowszym doniesieniu dotyczącym brytyjskiej mutacji SARS-CoV-2 w "Nature" podał 15 marca na Twitterze prof. Maciej Banach, kardiolog, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki we Łodzi.

Cięższy przebieg choroby

„Właśnie opublikowano w @Nature: 61% wyższe ryzyko zgonu związane z wariantem B.1.1.7, który jest nie tylko bardziej podatny na przenoszenie niż wcześniejsze warianty ‪#SARSCoV2, ale może również powodować cięższy przebieg choroby ‪#COVID19” - napisał w mediach społecznościowych prof. Maciej Banach.

- Oczywiście istnienie szczepionki zmniejsza ryzyko zachorowania. Ale nadal zdecydowana większość ludzi - nie tylko w Polsce, ale i na świecie - nie została zaszczepiona, a dostępność szczepionek wciąż jest ograniczona - mówił w lutym Rynkowi Zdrowia kpt. dr n. med. Jacek Siewiera, kierownik Oddziału Klinicznego Medycyny Hiperbarycznej Wojskowego Instytutu Medycznego, dowódca wojskowo-cywilnej misji medycznej WIM w Lombardii.

- Jednak nawet przyjmując, że zaszczepi się cały "zachodni" świat, musimy pamiętać, że w innych częściach globu ten wirus cały czas mutuje, pojawiają się jego kolejne warianty, m.in. brytyjski, nigeryjski czy kalifornijski. Ten ostatni dziś budzi poważne obawy: może być bardziej zakaźny od innych i zaostrzać przebieg choroby - zaznaczył kpt. dr Jacek Siewiera.

Każdą nową mutację  należy sprawdzić

- Poza znanymi już wariantami brytyjskim i południowoafrykańskim, mówi się już także, między innymi o mutacjach australijskiej czy kalifornijskiej - mówił niedawno Rynkowi Zdrowia prof. Andrzej Gładysz, specjalista chorób zakaźnych i wewnętrznych.

- Kluczowa kwestia polega na tym, do jakiej populacji, środowiska biologicznego wirus trafia. Jeżeli na określonym terenie odstępuje się od ogólnie przyjętych zasad prewencji i bezpieczeństwa sanitarnego, wówczas wirus mutuje, czyli tworzy nowe warianty, mogące różnić od innych np. zaraźliwością, zdolnością przenoszenia lub wpływa negatywnie na przebieg choroby COVID-19 - tłumaczy specjalista.

I podkreśla: - Ta ostatnia możliwość jest najgorsza. Dlatego tak ważne jest, aby każdy nowy wariant sprawdzić, między innymi pod kątem genetycznym, jego struktur jądrowych. To właśnie pozwala wskazać, czym kolejny wariant różni się od podstawowego oraz czy szczepienie lub przebyta choroba uodporni nas przed działaniem patogenu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.