Najlepiej dbać o linię i prowadzić aktywny tryb życia

Autor: PAP, BE/Rynek Zdrowia • • 08 września 2008 19:02

Aktywność fizyczna nie niweluje zagrożeń powodowanych otyłością. Potwierdzono to, że dla zdrowia ogólnego człowieka jest ważne zapobieganie otyłości i równocześnie regularna aktywność fizyczna.

Badaniami objęto 37 tys. mężczyzn, mieszkańców Szwecji, w średnim i starszym wieku. Na początku programu badań, większość z nich była zdrowa. 10 lat później, 4086 z wytypowanych do badań już nie żyło.

Co najmniej dwukrotnie wyższa śmiertelność dotknęła grupę tych, którzy już od początku badań byli otyli i mało aktywni fizycznie niż zaliczanych do grupy aktywnych i zachowujących normalną wagę ciała. Również grupa otyłych, ale aktywnych, odróżniała się od tej pierwszej mniejszą śmiertelnością.

Wyodrębniono też i trzecią grupę, złożoną z najbardziej fizycznie aktywnych mężczyzn. Wtedy okazało się, że w tej grupie śmiertelność otyłych była o 60 proc. wyższa niż wśród szczupłych.

Dalsze badania pokazały jednak, że samo utrzymywanie niewielkiej wagi ciała nie wystarcza. W kolejnej badanej grupie osób szczupłych, śmiertelność wśród najmniej aktywnych fizycznie była prawie dwa razy wyższa niż wśród szczupłych i zarazem aktywnych.

Uzyskane wyniki, zdaniem prof. Alicji Wołk z Instytutu Karolińskiego, stanowią zdecydowane potwierdzenie tego, że dla zdrowia ogólnego człowieka jest ważne zapobieganie otyłości i równocześnie regularna aktywność fizyczna.
Z amerykańskich badań wynika, że ci z zaokrągloną sylwetką są o 25 proc. bardziej narażeni na ryzyko przedwczesnego zgonu. Jeśli na dodatek nie dbają o kondycję fizyczną, co dość często idzie ze sobą w parze (u obu płci), prawdopodobieństwo przyspieszonej śmierci wzrasta do 49 proc. Ponad połowa dorosłych Polaków waży za dużo.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum