Matki chore na Covid-19 mogą bezpiecznie karmić swoje dzieci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 lutego 2021 13:25

W żadnej z próbek mleka pobranych od kobiet chorych na Covid-19 nie wykryliśmy materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2 - mówi o swoich badaniach dr hab. Aleksandra Wesołowska z WUM.

Matki chore na Covid-19 mogą bezpiecznie karmić swoje dzieci
W mleku kobiecym znajdują się różne składniki przeciwinfekcyjne Fot. Archiwum

- Zbadaliśmy 110 próbek mleka pobranych od ponad 30 kobiet chorych na Covid-19, ale w żadnej nie wykryliśmy materiału genetycznego wirusa SARS-CoV-2 - wyjaśnia badaczka, kierownik Uniwersyteckiej Pracowni Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją przy Regionalnym Banku Mleka w Szpitalu im. Św. Rodziny w Warszawie, adiunkt w Zakładzie Biologii Medycznej Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prezes Fundacji Bank Mleka Kobiecego.

- Owszem, w innych badaniach wykrywano pojedyncze takie przypadki, ale w naszym przekonaniu są to zanieczyszczenia manipulacyjne, czyli związane np. z tym, że chora mama dotknęła powierzchni butelki, która nie została następnie zdezynfekowana. Naukowcom nigdy bowiem nie udało się wyhodować z mleka kobiecego wirulentnej, czyli zakaźnej, cząsteczki wirusa - dodaje.

- W mleku kobiecym znajdują się natomiast różne składniki przeciwinfekcyjne. - Wśród przeciwciał najliczniejsze są przeciwciała IgA, a to one są najbardziej efektywne, jeżeli chodzi o neutralizację wirusa SARS-CoV-2. W przebadanej przez nas grupie u 80 proc. kobiet są one wykrywalne. Oczywiście nie można powiedzieć, że da to stuprocentową odporność dziecka na wirusa - ale jeżeli mama ma przeciwciała, a dziecko jest karmione mlekiem kobiecym, które w ogóle ma bardzo duży potencjał antyinfekcyjny, to zmniejszamy prawdopodobieństwo zachorowania - wskazała Wesołowska.

Te konkretne przeciwciała wzięli pod lupę badacze. Jak bowiem tłumaczyła ekspertka, w mleku kobiety 90 proc. wszystkich immunoglobulin to wspomniane IgA. Z kolei w surowicy krwi, z której pobierane jest osocze do leczenia chorych na COVID-19, jest ich bardzo mało, m.in. dlatego - w jej ocenie - wyniki nad działaniem osocza ozdrowieńców nie są tak obiecujące, jak na początku się zdawało.

Naukowcy pracują zatem nad pozyskiwaniem z mleka właśnie tej frakcji przeciwciał, które bardzo efektywnie eliminują wirusa SARS-CoV-2 i mogłyby wzmacniać odporność - nawet dorosłych - na tego koronawirusa.

Dr hab. Wesołowska przypomniała również, że obecnie eksperci rekomendują, by u matek chorych na COVID-19 jedynie stosowanie farmakoterapii i ciężki przebieg choroby były uzasadnieniami dla karmienia sztucznego. We wszystkich innych przypadkach dzieci powinny być karmione mlekiem własnych mam.

- Oczywiście należy to robić z zachowaniem odpowiednich środków ostrożności, np. mama musi mieć założoną maseczkę w czasie karmienia czy odciągania mleka, musi częściej myć czy dezynfekować ręce, powierzchnię itd. - zaznczyła ekspertka.

Obecnie rekomenduje się ponadto, by to mama - po uzyskaniu rzetelnej informacji na temat ryzyka i korzyści - miała prawdo zdecydować, czy chce się opiekować dzieckiem podczas swojej choroby, czy poczeka do czasu wyzdrowienia.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum