Koronawirus w kurzu? Tak sprawdzimy bezpieczeństwo pomieszczeń Część materiału genetycznego koronawirusa może przetrwać w kurzu nawet miesiąc Fot. Shutterstock

Badanie kurzu mogłoby stać się kolejną metodą monitorowania budynków pod kątem epidemii Covid-19, zwłaszcza że coraz więcej osób jest zaszczepionych i powraca do przestrzeni wspólnych.

  • Część materiału genetycznego koronawirusa może przetrwać w kurzu nawet miesiąc
  • Testowanie pyłu w pomieszczeniach wydaje się tańsze niż badanie ścieków lub bezpośrednio wszystkich narażonych osób
  • W badaniu chodziło o znalezienie nowej opcji monitorowania epidemii COVID-19 w określonych budynkach - domach opieki, biurach lub szkołach

Część materiału genetycznego wirusa wywołującego COVID-19 może przetrwać w kurzu nawet miesiąc, co nie powinno stanowić zagrożenia dla zdrowia, ale wydaje się dawać interesujące możliwości badawcze - informuje pismo “mSystems”.

Naukowcy z Ohio State University (USA) prowadzili badania w pomieszczeniach, w których izolowano pacjentów z COVID-19. W zebranym tam kurzu udało się wykryć RNA wirusa SARS-CoV-2, czyli jego materiał genetyczny. Natomiast kolczasta otoczka, której wyglądowi koronawirusy zawdzięczają swoją nazwę prawdopodobnie uległa zniszczeniu, co raczej uniemożliwia zakażenie takim "zleżałym" wirusem.

Celem autorów nie była ocena, czy pył może przenosić wirusa na ludzi, ale znalezienie nowej opcji monitorowania epidemii COVID-19 w określonych budynkach - domach opieki, biurach lub szkołach.

Wymazy z powierzchni

W ramach badania zespół z Ohio współpracował z ekipami odpowiedzialnymi za sprzątanie pomieszczeń, w których izolowano studentów z dodatnim wynikiem testu na COVID-19. Pobrano również próbki z dwóch domów, w których mieszkały osoby, u których wykryto COVID-19 - były to wypełnione kurzem worki z odkurzaczy ekip sprzątających. Naukowcy przetestowali również "wymazy" pobrane z powierzchni w pokojach.

W 97 proc. próbek pyłu i 55 proc. wymazów z powierzchni udało się znaleźć materiał genetyczny wirusa SARS-CoV-2.

Przed sprzątaniem ekipy sprzątające rozpylały w pokojach środek dezynfekujący na bazie chloru. Naukowcy uważają, że środek ten zniszczył zewnętrzną powłokę otaczającą wirusa, prawdopodobnie pozbawiając go zakaźności.

Zespół badawczy przetestował próbki, gdy dotarły do laboratorium, wkrótce po sprzątaniu pomieszczeń, a następnie co tydzień testował próbki ponownie. Po czterech tygodniach w workach do odkurzacza RNA wirusa nie uległo znacznemu rozpadowi.

- Nie byliśmy pewni, czy materiał genetyczny przetrwa - w kurzu jest wiele różnych organizmów i nie byliśmy pewni, czy w ogóle znajdziemy wirusowe RNA - powiedziała Renninger. - Byliśmy zaskoczeni, gdy odkryliśmy, że samo RNA wydaje się trwać dość długo - wskazała.

Ta metoda jest tańsza

Testowanie pyłu w pomieszczeniach wydaje się tańsze niż badanie ścieków lub bezpośrednio wszystkich narażonych osób. - Ścieki są świetne dla dużej populacji, ale nie wszyscy wydalają wirusa z kałem i trzeba zbierać próbki ścieków. Ludzie i tak odkurzają pomieszczenia, więc kurz może być dobrym rozwiązaniem dla niektórych grup - powiedziała Dannemiller.

Jeszcze przed opublikowaniem badania naukowcy przedstawili swoje odkrycia grupie branżowej reprezentującej personel zajmujący się konserwacją i sprzątaniem, z zaleceniem, aby - jeśli mogą - dla bezpieczeństwa odczekali ze sprzątaniem co najmniej godzinę od opuszczenia pokoju przez zakażoną osobę.

Uczestnicząca w badaniu dr Karen Dannemiller ma doświadczenie w analizowaniu pyłu i jego związku z potencjalnymi zagrożeniami, takimi jak pleśń i drobnoustroje. - Kiedy zaczęła się pandemia, bardzo chcieliśmy wnieść wiedzę, która mogłaby pomóc złagodzić ten kryzys - powiedziała Dannemiller. - Spędziliśmy tak dużo czasu na badaniu kurzu i podłóg, że wiedzieliśmy, jak go przetestować - dodała.

Gminy i inne podmioty badają ścieki w celu oceny częstości występowania COVID-19 w danej społeczności na podstawie kopii genów i fragmentów wirusa obecnych w ludzkich odchodach. Monitorowanie kurzu mogłoby zapewnić podobną wiedzę w mniejszej skali - w konkretnym domu opieki, szpitalu lub szkole.

- Na przykład w domach opieki nadal trzeba będzie wiedzieć, w jaki sposób COVID rozprzestrzenia się wewnątrz budynku - wskazała Nicole Renninger, główna autorka artykułu i absolwentka inżynierii w laboratorium Dannemiller.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.