Już chwilowy wzrost zanieczyszczenia powietrza to większe ryzyko infekcji u dzieci

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 kwietnia 2018 11:00

Nawet krótka ekspozycja na zawieszone w powietrzu cząstki stałe przyczynia się do rozwoju ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych u małych dzieci. To wynik obszernego badania z udziałem ponad 100 tys. pacjentów.

Naukowcy uważają, że zanieczyszczenia powietrza mogą uszkadzać drogi oddechowe i zwiększać podatność na infekcję lub utrudniać jej zwalczanie, osłabiając układ odpornościowy. Fot. Archiwum

Naukowcy z Intermountain Healthcare i dwóch amerykańskich uniwersytetów, na łamach pisma "American Journal of Respiratory and Critical Care Medicine" opisali badanie, w którym sprawdzili wpływ skokowych wzrostów stężenia cząstek PM 2,5 na układ oddechowy.

PM 2,5 to oznaczenie unoszących się w powietrzu pyłów o wielkości nieprzekraczającej 2,5 mikrometra, co odpowiada około 3 proc. średnicy ludzkiego włosa.

Badacze wyjaśniają, że 48 proc. tych cząstek powstaje w silnikach samochodów, 13 proc. pochodzi z przemysłu a 39 proc. z innych źródeł, jak np., domowe ogrzewanie.

Autorzy projektu sprawdzili dane na temat ponad 146 tys. osób, które były leczone z powodu ostrych infekcji dolnych dróg oddechowych w regionie Wasatch Front w stanie Utah. To obszar mierzący ok. 130 km długości, szeroki na 15-30 km, z obu stron otoczony górami. Znajdują się w nim głównie przedmieścia, ale także miasta, w tym Salt Lake City.

W rejonie tym zwykle panuje mniejsze zanieczyszczenie niż np. w Nowym Jorku czy Los Angeles, jednak w miejscowych dolinach dochodzi czasami do zatrzymania zawieszonych w powietrzu cząstek i chwilowego, znacznego wzrostu ich stężenia.

Osiąga ono wtedy uznawany za szkodliwy poziom przekraczający 35 mikrogramów na metr sześcienny, a czasami nawet sięga 100 mikrogramów.

Porównanie informacji medycznych z danymi o zanieczyszczeniu pokazało wyraźny związek między stężeniem w powietrzu cząstek a infekcjami u dorosłych oraz dzieci, w tym noworodków i niemowląt.

- Najważniejsze odkrycie tego badania jest takie, że procesy zakaźne związane z chorobami układu oddechowego mogą być w różnym stopniu zależne od zanieczyszczenia powietrza cząstkami stałymi - mówi główny autor publikacji dr Benjamin Horne.

Co istotne, to noworodki i niemowlęta stanowiły 77 proc. leczonych z powodu infekcji pacjentów. Tymczasem, np. w USA aż 60 proc. dzieci żyje w lokalizacjach, gdzie stężeniem PM 2,5 przekracza normy.

- W wielu miejscach o wyższym poziomie PM 2,5 ich stężenie nie waha się tak znacznie, jak ma to miejsce w Wasatch Front. Trudno więc powiedzieć, jak uzyskane wyniki odnoszą się do tych lokalizacji, w których ogólna ekspozycja na zanieczyszczenie jest większa, ale nie występują krótkotrwałe wahania - mówi dr Horne.

- Może być jednak tak, że długotrwałe wystawienie na zanieczyszczenie powietrza zwiększa ogólną podatność ludzi na ostre infekcje dolnych dróg oddechowych, choć do przetestowania tej hipotezy potrzebne będą dalsze badania - kontynuuje specjalista.

Najczęstszym schorzeniem z uwzględnionej grupy infekcji jest tymczasem zapalenie oskrzelików, które w 90 proc. przypadków wywoływane jest przez wirusy RSV (Respiratory Syncytial Virus). To także najczęstsza przyczyna hospitalizacji dzieci w wieku do dwóch lat.

Badanie wykazało jednocześnie, że między hospitalizacją albo wizytą u lekarza z powodu infekcji dolnych dróg oddechowych mijały 2-3 tygodnie od epizodu wzrostu poziomu zanieczyszczeń.

Naukowcy spekulują na temat mechanizmu stojącego za odkrytą zależnością. Według ich teorii zanieczyszczenia mogą uszkadzać drogi oddechowe i zwiększać podatność na infekcję lub utrudniać jej zwalczanie, osłabiając układ odpornościowy.

Możliwe też jest, że w czasie większego zanieczyszczenia ludzie częściej przebywają w domach, w bliższym kontakcie z innymi, co sprzyja przenoszeniu wirusów.

Badacze zalecają więc z jednej strony unikanie wystawienia na szkodliwe cząstki, a z drugiej zachowanie ostrożności w kontaktach z innymi, np. mycie rąk czy unikanie dotykania twarzy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum