Jedna minuta mówienia zakażonego to tysiąc kropel aerozolu z wirusem?

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 14 maja 2020 08:30

Według nowych szacunków badaczy z Narodowych Instytutów Zdrowia i Uniwersytetu Pensylwanii głośne mówienie przez minutę w ciasnym pomieszczeniu może skończyć się wydzieleniem co najmniej tysiąc kropel aerozolu zawierających cząstki koronawirusa SARS-CoV-2.

Krople aerozolu wydzielane w czasie mówienia przez osoby zakażone, które zawierają cząsteczki koronawirusa, mogą utrzymywać się w powietrzu nawet przez ponad 8 minut - uważają badacze. Fot. Shutterstock

Krople aerozolu wydzielane w czasie mówienia przez osoby zakażone, które zawierają cząsteczki koronawirusa, mogą utrzymywać się w powietrzu nawet przez ponad 8 minut - wynika z badania, którego wyniki opublikowano na łamach magazynu PNAS.

Zdaniem autorów innego badania taka liczba kropel aerozolu może być wystarczająca, by zakazić kolejną osobę, która ma z nimi kontakt.

Amerykańscy badacze używając lasera obserwowali, co stało się z kropelkami mowy osoby po wyjściu z ust i okazało się, że koronawirus przenosi się nie tylko drogą kropelkową, ale również drogą aerozolową (co do tej ostatniej drogi zakażania się badacze wciąż nie są zgodni, czy jest to jeden ze sposobów transmisji koronawirusa).

Więcej: rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum