TVN24, MAK/Rynek Zdrowia | 23-03-2021 14:31

Jak długo trwa odporność ozdrowieńców po COVID-19? Wyniki badań zaskakują

Dotychczas wielu lekarzy twierdziło, że wysoki poziom przeciwciał może chronić przed COVID-19 nawet kilka miesięcy. "The Lancet" publikuje najnowsze badania. Wyniki są zaskakujące.

Powtórtnemu zakażeniu SASR-CoV-2 częściej ulegają osoby starsze; FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

  • Wyniki badań dotyczących pocovidowej odporności mogą być podpowiedzią w planowaniu kolejności szczepień
  • Wśród osób, które uległy w Danii ponownemu zakażeniu podczas drugiej fali pandemii większość to byli ludzie po 65. roku życia

Odporność ozdrowieńców nie spada z biegiem czasu, ale jest dużo niższa u seniorów - wynika z nowych badań, opublikowanych na łamach brytyjskiego czasopisma naukowego "The Lancet". - Badanie pokazuje, że jednak odpowiedź immunologiczna po kontakcie z SARS-CoV-2 będzie gorsza u pacjentów starszych - wyjaśnia magazynu "Polska i Świat" w TVN24 prof. Maria Gańczak, epidemiolog Europejskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego.

Układ immunologiczny też się starzeje

W Danii do końca ubiegłego roku wykonano ponad 10 milionów testów antygenowych. Naukowcy przyglądali się półmilionowej grupie Duńczyków. - Wśród osób, które uległy ponownemu zakażeniu w drugiej fali, większość to byli ludzie po 65. roku życia, a zjawisko to było bardzo rzadkie u osób młodszych - zwraca uwagę dr Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19.

Badacze wyliczyli poziom "ogólnej ochrony" przed ponownym zakażeniem w zależności od wieku. W przypadku osób poniżej 65. roku życia to było ponad 80 procent, ale w przypadku tych starszych już tylko nieco ponad 47 procent. - W sposób naturalny układ immunologiczny nam się starzeje i osoby starsze będą reagować słabiej: zarówno na szczepienie, jak i na generowanie odporności po przechorowaniu - twierdzi prof. Joanna Zajkowska, podlaska konsultantka w dziedzinie epidemiologii.

Podpowiedź w planowaniu szczepień

Z badań na grupie Duńczyków wynika też, że w czasie drugiej fali epidemii ponownie zakaził się tylko niecały procent badanych. Jeśli chodzi o czas utrzymywania się odporności ozdrowieńców, naukowcy wyliczyli, że jest on dosyć długi. - Nawet w badaniu, które się jeszcze toczy, odporność trwała ponad 7 miesięcy - przyznaje Bartosz Fiałek, lekarz i specjalista w dziedzinie reumatologii.

Według naukowców w czasie od trzech do sześciu miesięcy od zakażenia odporność utrzymywała się na poziomie około 80 procent. Samo badanie, według jego autorów, ma być podpowiedzią w planowaniu szczepień w zależności od wieku.

- Nasze dane mogą stanowić podstawę decyzji o kolejności szczepień poszczególnych grup i opowiadać się za szczepieniem ozdrowieńców, ponieważ nie można polegać na naturalnej ochronie, zwłaszcza u starszych osób - argumentują. - Taka rekomendacja może zapaść, żeby faktycznie osoby do 65. roku życia dostawały szczepionkę na przykład pół roku po zachorowaniu - mówi Bartosz Fiałek.

Więcej: tvn24.pl