Holendrzy w pandemii unikali badań pod kątem chorób przenoszonych drogą płciową. Pomimo tego wykryto więcej zakażeń

Autor: MS • Źródło: PAP27 czerwca 2021 09:31

W holenderskim Centrum Zdrowia Seksualnego w 2020 r. przetestowano o jedną trzecią osób mniej na obecność chorób przenoszonych drogą płciową. To zdaniem ekspertów konsekwencja pandemii Covid-19. U badanych najczęściej wykrywano chlamydię.

W czasie pandemii Holendrzy rezygnowali z badań w kierunku chorób przenoszonych drogą płciową; Fot. Fotolia
  • W roku 2020 o jedną trzecią mniej Holendrów poddało się badaniom w kierunku zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową
  • Zdaniem ekspertów mniejsze zainteresowanie to nie efekt spadku zakażeń ale pokłosie pandemii
  • Pomimo mniejszej liczby osób zgłaszających się na badania, wykryto o 2 proc. więcej zakażeń
  • Holendrzy zdecydowanie częściej zakażali się chlamydią. Na kolejnych miejscach znalazły się: kiła i rzeżączka
  • Odnotowano spadek zakażeń wirusem HIV

W ubiegłym roku Centrum Zdrowia Seksualnego (CSG) przetestowało o jedną trzecią osób mniej na obecność chorób przenoszonych drogą płciową (STI). Jednocześnie u 21 proc. badanych stwierdzono infekcje. Holendrzy najczęściej zarażają się chlamydią.

W 2020 r. Centrum Zdrowia Seksualnego przebadało 105 tys. osób na obecność chorób przenoszonych drogą płciową, donosi portal NU. To o jedną trzecią mniej niż rok wcześniej i zdaniem CSG jest to konsekwencja pandemii Covid-19.

Rzadziej się testowali ale częściej chorowali. Głównie na chlamydie, kiłę i rzeżączkę

Jednocześnie o 2 proc. zwiększyła się liczba pozytywnych testów. 21 procent badanych zaraziło się jedną z chorób przenoszonych drogą płciową. Centrum informuje, że najczęściej zarażają się ludzi młodzi.

Wśród chorób dominuje chlamydia. Zaraziło się nią 16 tys. przebadanych. Następna jest rzeżączka (6700) i kiła (1324). Spada liczba zachorowań na HIV. W ubiegłym roku obecność tego wirusa stwierdzono u 122 osób, z czego aż 107 u homoseksualistów.

Jednocześnie doktor Henry de Vries z Uniwersyteckiego Centrum Medycznego (UMC) w Amsterdamie zaznacza, że nie wiadomo, jaki jest rzeczywisty wskaźnik zachorowań na choroby przenoszone drogą płciową wśród Holendrów.

"Wiele osób po prostu nie wie, że jest zarażona i testom poddają się jedynie osoby z objawami" - powiedział NU dr De Vries.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum