Enzymy żaby mogą pomóc w terapii białaczek

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 07 grudnia 2010 10:19

Rybonukleazy (enzymy rozkładające kwas rybonukleinowy), pochodzące ze skrzeku żaby leopardowej (Rana pipiens) mogą pomóc w terapii nieuleczalnych obecnie odmian białaczek i chłoniaków - wskazują badania naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Enzymy żaby mogą pomóc w terapii białaczek

Ich wyniki zostały zaprezentowane na 52. dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Hematologicznego (ASH), które odbywa się w Orlando na Florydzie (USA).

Testowane przez nas rybonukleazy o działaniu przeciwnowotworowym onkonaza i R-amfinaza, mają unikalny mechanizm działania, inny niż obecnie stosowane cytostatyki, których działanie skierowane jest na DNA komórki powiedział PAP główny autor pracy, prof. dr hab. med. Piotr Smolewski, kierownik Zakładu Hematologii Doświadczalnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Onkonaza i R-amfinaza zostały wyizolowane w USA, w firmie farmaceutycznej Alfacell Corporation (obecnie Tamir Biotechnology Inc.), w Somerset. Za jednego z pionierów tych badań można uznać polskiego chemika od wielu lat mieszkającego w USA dr Wojciecha Ardelta.

Kilka lat temu firma Alfacell Corporation zgłosiła się do nas z propozycją badań nad możliwością wykorzystania obydwu rybonukleaz w leczeniu nowotworów krwi. Pod koniec 2009 r. otrzymaliśmy na ten cel trzyletni grant z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyjaśnił prof. Smolewski.

Badania są prowadzone na komórkach chorych na ostre białaczki, przewlekłą białaczką limfocytową oraz szpiczaka mnogiego, a także na liniach komórkowych pochodzących z różnych typów chłoniaków złośliwych.

Okazało się, że badane enzymy skutecznie indukowały samobójczą, programowaną śmierć komórek nowotworowych (tzw. apoptozę), a w niektórych przypadkach efekt ich działania nasilał się w kombinacji z różnymi rutynowo stosowanymi lekami przeciwnowotworowymi.

Najsilniejsze efekty przeciwnowotworowe zaobserwowaliśmy w przewlekłej białaczce limfocytowej (CLL), chłoniaku Burkitta i chłoniaku rozlanym z dużych komórek B (DLBCL)
 powiedział hematolog. Jak wyjaśnił, w przypadku CLL połączenie onkonazy z lekami stosowanymi rutynowo w tej chorobie – kladrybiną lub fludarabiną – wzmacniało efekt przeciwnowotworowy. W przypadku chłoniaka Burkitta skuteczność każdego z enzymów nasilało dodanie doksorubicyny. Ponadto, obydwa leki, nawet w niskich dawkach, były toksyczne dla komórek chłoniaka DLBCL, a połączenie ich z kombinacją leków stosowanych obecnie w terapii tej choroby (tzw. schemat R-CHOP) dodatkowo zwiększały te efekty.

Nasze dotychczasowe wyniki wydają się bardzo obiecujące, gdyż w przypadku wielu nowotworów układu krwiotwórczego ciągle brakuje skutecznych metod terapii. Co ważne, obydwa enzymy wykazywały wysoką selektywność, tzn. niszczyły tylko komórki nowotworowe, a oszczędzały komórki zdrowe powiedział PAP prof. Smolewski.

Badacz zaznaczył zarazem, że badania te są obecnie w fazie przedklinicznej. Kolejnym krokiem powinno być sprawdzenie aktywności tych leków na modelach zwierzęcych, a następnie – w przypadku potwierdzenia ich skuteczności przeciwnowotworowej
 w kontrolowanych próbach klinicznych.

Badania zostały przeprowadzone we współpracy z naukowcami z Kliniki Hematologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, kierowanej przez prof. dr hab. med. Tadeusza Robaka, z zespołem prof. Zbigniewa Darzynkiewicza, dyrektora Brander Cancer Research Institute, New York College of Medicine oraz z badaczami z Tamir Biotechnology Inc. (m.in. dr. Wojciechem Ardeltem i dr Charles'em Munizem).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum