Eksperci radzą, jak dbać o zdrowy kręgosłup

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 października 2019 18:03

Zdaniem specjalistów z Carolina Medical Center krzesło, na którym siedzimy powinno mieć możliwość regulacji wysokości, poziomu siedziska oraz pochylenia oparcia. Najlepiej, by było mobilne (na kółkach), wygodne i stabilne. Podłokietników nie powinno się ustawiać za wysoko, bo ramiona są wtedy wypychane do góry. Najlepsze natomiast jest siedzenie tzw. aktywne, tj. bez podpórek - z zachowaniem naturalnych krzywizn kręgosłupa, przy pracujących mięśniach.

Dla dobra kręgosłupa również spać powinniśmy w odpowiedniej pozycji. Niewłaściwe ułożenie ciała w trakcie nocnego wypoczynku jest źródłem wielu problemów z kręgosłupem, jak na przykład spanie na brzuchu ze skręconą na bok głową. - Taka pozycja może wywoływać poranne bóle i zawroty głowy, sztywność i bolesność szyi. Gdy lubimy spać na brzuchu, zwróćmy uwagę na wysokość poduszki: powinna być płaska. Zbyt wysoka będzie ustawiała kręgosłup szyjny w wyproście, co może zaostrzać dolegliwości - komentuje cytowana w informacji prasowej mówi Edyta Cybula, fizjoterapeutka z Carolina Medical Center.

Eksperci podkreślają, że nocą kręgosłup powinien odpoczywać w pozycji neutralnej, naturalnie wygiętej. Pomoże w tym odpowiednio dobrany materac, który nie może być ani za twardy, ani za miękki, taki, który będzie uginał się pod ciężarem ciała o ok. trzy centymetry.

Przy zbyt twardym materacu naturalne krzywizny ciała pozbawione są punktu podparcia, tłumaczą specjaliści w informacji prasowej. A podczas snu na boku wystające elementy kostne, takie jak ramię czy biodro, odciskają się jak na desce. Z kolei zbyt miękki materac powoduje zapadanie się miednicy, a efektem są dolegliwości w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.

Specjaliści zwracają uwagę na jeszcze jeden problem - syndrom określany jako "SMS-owa szyja". Wielogodzinne pochylanie się nad ekranem telefonu może prowadzić do zmian zwyrodnieniowych w obrębie kręgosłupa szyjnego. Głowa dorosłego człowieka waży około 5,5 kg. Już przy 15-stopniowym nachyleniu głowy nacisk na kark wynosi aż 12 kg, a przy maksymalnym - nawet 30 kg. Dlatego z powodu ciągłego pochylania się nad ekranem zaczyna boleć szyja.

 - Ograniczmy czas spędzany nad telefonem. W trakcie korzystania z niego trzymajmy urządzenie na wysokości wzroku, dzięki czemu nie będziemy pochylać szyi do przodu - podkreśla lekarz z kliniki Carolina Medical Center Przemysław Rychtik. Konieczne jest też unikanie jednostajnej pozycji przez dłuższy czas. - Róbmy regularne przerwy, minimum pięciominutowe co 20-30 minut. Ciekawą alternatywą może być korzystanie z aplikacji, które pozwalają na używanie telefonu za pośrednictwem komputera stacjonarnego. Możemy wtedy odpowiednio ustawić ekran oraz mieć swobodny dostęp do klawiatury, co pozwala utrzymać znacznie bardziej ergonomiczną pozycję ciała - podsumowuje.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum