Dziś narada lekarzy ws. skuteczności amantadyny. Niektórzy pacjenci nie czekają

Autor: PAP, GW, JW/Rynek Zdrowia • • 27 marca 2021 14:09

W sobotę w Lublinie odbędzie się narada lekarzy badających skuteczność amantadyny w leczeniu COVID-19. Niecierpliwi pacjenci, nie czekając na oficjalne badania, już stosują lek "na własne ryzyko".

Dziś narada lekarzy ws. skuteczności amantadyny. Niektórzy pacjenci nie czekają
Amantadyna może okazać się skuteczna w leczeniu COVID-19. Fot. Shutterstock
  • W sobotę lekarze będą omawiać procedury i kwestie logistyczne związane z badaniami klinicznymi nad amantadyną, która może okazać się skuteczna w leczeniu COVID-19
  • Pacjenci zażywają leki z amantadyną na własna rękę, często nie informując o tym lekarza
  • Minister zdrowia jest pozytywnie nastawiony do nowinek, ale podkreśla, że lek musi zostać najpierw przebadany

Informację o spotkaniu ws. amantadyny potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" prof. Konrad Rejdak, neurolog, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. - Firma, która będzie obiektywnie nadzorować nasze badanie, dziś spotka się z lekarzami. Będziemy omawiać procedury i kwestie logistyczne związane z naszym przedsięwzięciem - powiedział gazecie..

Jak podaje dziennik, prof. Rejdak jako pierwszy wskazał na pozytywny wpływ amantadyny na leczenie COVID-19. "Miał pod swoją opieką pacjentów poważnie chorych neurologicznie, którzy przyjmowali amantadynę na stałe. Okazało się, że ci pacjenci nadzwyczaj lekko przechodzili zakażenie wywołane koronawirusem" - napisano.

Pacjenci "rzucili się" na amantadynę

"Pacjenci rzucili się na leki zawierające amantadynę. Kupują na czarno, a potem zażywają na własną rękę. Zdarza się, że bliscy lek przemycają do szpitali w paczkach dla chorych" - pisze tymczasem "Gazeta Wyborcza".

Na razie amantadyna jest stosowana jedynie jako lek neurologiczny i podawana pacjentom z chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym. W latach 1996-2009 była szeroko używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A. 

Leki zawierające tę substancję można jednak kupić na receptę. Pacjenci przekonani o ich skuteczności, kupują amantadynę po znacznie zawyżonej cenie, na czarnym rynku. GW zauważa, ze zażywanie tego typu leków chorzy bardzo często zatajają przed lekarzem prowadzącym. Jak przyznają sami lekarze, zdarza się również, że bliscy przemycają go chorym do szpitali, w paczce razem z żywnością i środkami higieny.

Minister zdrowia otwarty na nowinki

- Jestem otwarty na nowinki, tylko że te nowinki dotyczą bezpieczeństwa i zdrowia człowieka, więc muszą przejść odpowiednią procedurę - powiedział w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski, zapytany w RMF FM o dopuszczenie amantadyny do leczenia chorych na COVID-19.

- Stworzyliśmy taki projekt medyczny razem z prezesem Radosławem Sierpińskim z Agencji Badan Medycznych. Prof. Rejdak z Lublina koordynuje te prace badawcze. Badania trwają, zobaczymy, co z nich wyjdzie, to musi być porównane z efektem placebo, musi być bardzo dokładnie opisane, wtedy to wskazanie jak najbardziej jest możliwe - tłumaczył szef MZ.

W przyszłym tygodniu mają się rozpocząć badania kliniczne nad wpływem amantadyny na pacjentów z koronawirusem. Jak mówił w czwartek w Radiu Zet prof. Rejdak, w badaniach weźmie udział około 200 osób powyżej 18. roku życia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum