Czy jest granica długowieczności? Podobno nie ma

Autor: rmf24.pl/Rynek Zdrowia • • 29 czerwca 2018 20:01

Zaskakujące wyniki badań publikuje w najnowszym numerze czasopismo "Science". Badania wskazują, że ryzyko śmierci, rosnące z każdym rokiem przez większość naszego życia, po 105 urodzinach stabilizuje się i szanse przeżycia od jednych urodzin do kolejnych utrzymują się już na poziomie 50:50.

FOT. Artis Rams/Flickr.com (CC BY-ND 2.0)

Zespół naukowców pod kierunkiem Elisabetty Barbi z University La Sapienza i Francesco Lagony z University of Roma Tre przekonał się o tym analizując dane blisko 4 tysięcy, bardzo sędziwych Włochów. Po świętowaniu 105 urodzin ryzyko, że umrzesz w ciągu każdego kolejnego roku, nie przekracza 50 proc.

O limicie wieku naukowcy debatowali od wieków. W zgodnej opinii ryzyko śmierci rośnie z wiekiem mniej więcej do 80 lat - co dzieje się potem, nie wiedziano. Dominowało przekonanie, że i potem ryzyko śmierci rośnie, co miałoby świadczyć, że istnieje konkretna, nieprzekraczalna granica. Mniej liczni naukowcy utrzymywali, że w pewnym, poważnie sędziwym już wieku ryzyko śmierci się stabilizuje i to powinno oznaczać, że sztywnej granicy nie ma, tylko osiągnięcie coraz starszego wieku staje się coraz mniej prawdopodobne.

Najnowsza praca Włochów zdaje się te drugą opinię potwierdzać.

Innego zdania jest Brandon Milholland, współautor głośnej pracy z "Nature" z 2016 roku (dowodził, że górna granica wieku sięga 115, maksimum 125 lat). Jak ocenia, dowody na ustabilizowanie się poziomu śmiertelności są "marginalne", gdyż w najnowszych badaniach brano pod uwagę tylko około 100 osób żyjących ponad 100 lat. Z kolei Leonid Gavrilov, badacz długowieczności z University of Chicago in Illinois, zwraca uwagę, że w przypadku tego typu badań nawet niewielkie niedokładności mogą prowadzić do fałszywych wniosków.

RMF FM zauważa, że dyskusje i badania na ten temat będą trwały. Aż do śmierci.

Czytaj: www.rmf24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum