Chorobę Parkinsona da się skuteczniej leczyć działając na bakterie jelitowe

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 czerwca 2019 12:30

Bakterie jelitowe zakłócają działanie głównego leku na chorobę Parkinsona, temu niekorzystnemu efektowi można jednak zapobiec - informuje "Science".

Na całym świecie na chorobę Parkinsona cierpi około 10 milionów osób, w Polsce od 85-100 tys. Fot. Archiwum

Choroba Parkinsona to samoistna, powoli postępująca choroba zwyrodnieniowa ośrodkowego układu nerwowego. W jej trakcie dochodzi do uszkodzenia i zanikania neuronów produkujących dopaminę, jeden z najważniejszych neuroprzekaźników (substancji umożliwiających przekazywanie sygnałów pomiędzy komórkami nerwowymi).

Choroba postępuje powoli i skrycie - zanim pojawią się objawy takie jak spowolnienie ruchowe, drżenie, sztywność mięśni czy trudności z zachowaniem równowagi, zniszczeniu ulega 50- 60 proc. komórek wytwarzających dopaminę.

Na całym świecie na chorobę Parkinsona cierpi około 10 milionów osób, w Polsce od 85-100 tys. Wskutek starzenia się społeczeństw liczby te w kolejnych dekadach będą rosły.

Głównym lekiem stosowanym w chorobie Parkinsona jest lewodopa. Przedostaje się poprzez barierę krew - mózg i uwalnia dopaminę.

Jednak część lewodopy jest przekształcana w dopaminę zanim dotrze do mózgu, co może powodować niepożądane skutki uboczne i ograniczać skuteczność leczenia. Szczególnym problemem jest rozkładanie lewodopy przez enzymy w jelitach i naczyniach krwionośnych. Z tego powodu osoby cierpiące na chorobę Parkinsona zwykle przyjmują lewodopę w połączeniu z innym lekiem, karbidopą, która hamuje rozpad.

Naukowcom z Harvard University udało się zidentyfikować enzymy i organizmy w jelitach, które mogą być odpowiedzialne za rozkład leku. Znaleźli również sposób, który pozwoliłby większej ilości leku przedostać się do mózgu. Jak wykazały badania na myszach, alfa-fluorometylotyrozyna (AFMT) jest w stanie zablokować szlak, przez który enzymy rozkładają lek. Dzięki temu można by ograniczyć skutki uboczne podawania lewodopy, a jednocześnie podnieść skuteczność jej działania.

Zadaniem autorów badań uzyskane wyniki dają perspektywę opracowania nowej klasy środków terapeutycznych, ukierunkowanych na metabolizm mikroorganizmów jelitowych, które poprawiłyby reakcję pacjentów na lewodopę. Teoretycznie osoby cierpiące na chorobę Parkinsona mogłyby przyjmować trzeci preparat wraz z lewodopą i karbidopą, choć daleko na razie do opracowania prawdziwego leku.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum