Biobank we wrocławskim Łukasiewicz-PORT wznowił przyjmowanie pacjentów

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 05 września 2020 17:00

Gromadzący próbki materiału biologicznego od mieszkańców Dolnego Śląska biobank w Łukasiewicz-PORT we Wrocławiu po przerwie spowodowanej pandemią ponownie przyjmuje pacjentów. Największy na Dolnym Śląsku biobank ma w bazie ponad 170 tys. próbek.

Największy na Dolnym Śląsku biobank ma w bazie ponad 170 tys. próbek. Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Biobank Łukasiewicz-PORT, który pełni funkcję Krajowego Ośrodka Wiodącego ds. Biobankowania, działa od 2012 r. Zgromadził próbki materiału biologicznego od ponad 8,6 tys. mieszkańców Dolnego Śląska.

Jednostka po przerwie spowodowanej pandemią znów przyjmuje pacjentów. Próbki materiału biologicznego - krew i mocz - może tam oddać każdy mieszkaniec regionu w wieku od 20 do 75 lat. W laboratoriach biobanku z pobranych próbek krwi izolowane są surowica i osocze, z których następnie można wyizolować DNA i RNA. Jednostka badawcza gwarantuje przy tym bezpieczeństwo przekazanych danych - próbki są zakodowane tak, aby nikt nie był w stanie połączyć ich z konkretną osobą.

Pacjenci, którzy zdecydują się oddać próbki materiału biologicznego, otrzymają komplet bezpłatnych badań. To panel analiz laboratoryjnych w kierunku zagrożenia chorobami sercowo-naczyniowymi i cukrzycą obejmujący oznaczenie poziomu homocysteiny, ultraczułego CRP, glukozy, insuliny, cholesterolu całkowitego, trójglicerydów, HDL, LDL. Mierzone jest też ciśnienie i saturacja krwi.

Pacjent może też liczyć na wykonanie specjalistycznych badań USG tętnic szyjnych, które pozwalają oszacować stopień zaawansowania miażdżycy i przewidzieć możliwość wystąpienia komplikacji sercowo-naczyniowych. Można przy tym skorzystać z bezpłatnej konsultacji kardiologicznej.

Dr Elżbieta Gocek, krajowy koordynator ds. biobankowania i lider zespołu badawczego Biobank w Łukasiewicz-PORT, podkreśliła, że idea biobankowania zyskuje coraz bardziej na popularności.

- Swoje biobanki prowadzą m.in. Wielka Brytania, Kanada czy Norwegia. Liderem są kraje skandynawskie, w których większość dorosłych mieszkańców przekazało swoje DNA do biobanku - powiedziała Gocek.

Dodała, że w Polsce coraz więcej ludzi ma świadomość tego, że badania naukowe prowadzone na przekazanym materiale biologicznym przyczyniają się do rozwoju skuteczniejszych metod diagnostycznych i terapeutycznych.

- Próbki oddane dziś to inwestycja w personalizowaną i skuteczniejszą terapię w przyszłości - podkreśliła dr Gocek.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum