Badanie: przyjazny system informacji warunkiem współodpowiedzialności pacjentów za zdrowie

Autor: RZX/Rynek Zdrowia • • 12 października 2018 14:16

Polscy pacjenci potrzebują szybkiego i wygodnego dostępu do źródeł autoryzowanej wiedzy medycznej, a stworzenie systemu tego typu informacji i edukacji powinno być priorytetem - uważa Ewa Borek, prezes Fundacji "My Pacjenci", która przeprowadziła badanie dotyczące systemu informacji i edukacji oraz wsparcia, jakiego oczekują chorzy.

Badanie: przyjazny system informacji warunkiem współodpowiedzialności pacjentów za zdrowie
Jeśli chodzi o pożądane kanały dostępu do informacji, najczęściej wskazywano na wykorzystanie portalu i czatu przy użyciu komputera oraz tabletu lub smartfonu Fot. Archiwum

- Dopiero w momencie, gdy taki system będzie istniał w przyjaznej formie dla pacjentów, możemy zacząć mówić o promowaniu postawy ich współodpowiedzialności za własne zdrowie - twierdzi Borek.

Fundacja w ramach projektu „Razem dla zdrowia” przeprowadziła we współpracy z CSIOZ oraz portalem ZnanyLekarz.pl sondaż opinii wśród pacjentów. Zapytano m.in. o preferencje w takich obszarach jak umawianie wizyt lekarskich, dostęp do systemu informacji, pomoc zdalna w nagłej sytuacji lub chorobie przewlekłej czy sztuczna inteligencja.

Okazało się, że bardzo niewielu respondentów jest chętnych do umawiania się do lekarza rodzinnego w sposób tradycyjny, czyli stojąc w kolejce po „numerek” do rejestracji (zaledwie 1 proc.). Pozostali wskazują, iż najdogodniejszą dla nich formą kontaktu jest droga internetowa (65 proc.) lub telefoniczna (34 proc.).

Jeśli chodzi o pożądane kanały dostępu do informacji, najczęściej wskazywano na wykorzystanie portalu i czatu przy użyciu komputera (59 proc.) oraz urządzeń mobilnych typu tablet lub smartfon (57 proc.). W dalszej kolejności wskazano całodobową infolinię (35 proc.), jednak tylko co piąta osoba spośród osób zainteresowanych dostępem do serwisu za pośrednictwem infolinii uznała ten kanał komunikacji jako wystarczający.

Rozwiązywanie prostych spraw typu sprawdzenie czasu oczekiwania na wizytę czy badanie, jak też rejestracja do lekarza przez internet, dla wielu ludzi jest już obecnie naturalnym sposobem poszukiwania informacji. Blisko ¾ badanych skłonna jest także szukać zdalnej pomocy w celu rozwiązania prostych problemów zdrowotnych, takich jak przeziębienie, biegunka lub ból głowy bez pomocy lekarza, ale przez personel medyczny. 78 proc. pytanych wyraziło chęć skorzystania z portalu oraz infolinii medycznego wsparcia w sytuacji napotkania ewentualnej konieczności codziennego radzenia sobie z chorobami przewlekłymi (np. cukrzycą, niewydolnością serca czy astmą).

Jeśli realizacja porad medycznych miałaby być wspierana z wykorzystaniem sztucznej inteligencji czy nawet prostych urządzeń wspierających, jak automatyczna sekretarka - otwartość badanych na taki sposób realizacji usług staje się wówczas o blisko połowę niższa. Zastosowanie sztucznej inteligencji nie budzi natomiast zastrzeżeń u większości badanych w zakresie przypomnienia o terminach badań profilaktycznych i szczepieniach, sprawdzenia czasu oczekiwania na wizytę czy umówienie jej terminu bądź realizacji wirtualnej asysty przypominającej o konieczności zażycia leków.

Dla blisko ¾ badanych wirtualna inteligencja może monitorować puls i ciśnienie krwi, a także zastąpić dietetyka czy też trenera. Trzeba jednak podkreślić, że większość badanych obawia się wykorzystania sztucznej inteligencji w procedurach medycznych będących w bezpośredniej styczności z ludzkim organizmem.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum