Badanie: po ciężkim przebiegu COVID-19 długo utrzymują się negatywne skutki dla zdrowia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 27 listopada 2020 09:03

Ponowna hospitalizacja, problemy z podstawowymi aktywnościami i kontynuacją pracy zawodowej, problemy psychiczne, a nawet zgon - wszystko to skutki ciężkiego przebiegu COVID-19 i pobytu w szpitalu z powodu tej choroby - wynika z badania, które publikuje pismo "Annals of Internal Medicine".

Badanie: po ciężkim przebiegu COVID-19 długo utrzymują się negatywne skutki dla zdrowia
Część pacjentów nie radzi sobie po chorobie z dotychczasowymi obowiązkami w pracy Fot. Archiwum

Do takich wniosków doszli naukowcy z University of Michigan, którzy przeanalizowali dane dotyczące ponad 1250 pacjentów przebywających z powodu COVID-19 wiosną i latem w jednym z 38 szpitali w stanie Michigan. Dane zbierano w ramach inicjatywy MI-COVID19, pozwalającej gromadzić informacje ze wszystkich szpitali w tym stanie.

W ciągu dwóch miesięcy od opuszczenia szpitala zmarło niemal 7 proc. pacjentów. W grupie, która trafiła na oddział intensywnej terapii, odsetek ten był jeszcze wyższy i wyniósł 10 proc. Aż 15 proc. wróciło ponownie do szpitala.

Po 60 dniach od opuszczenia szpitala badacze wykonali również telefoniczne wywiady z grupą 488 pacjentów. Okazało się, że ponad 39 proc. pytanych nie powróciło jeszcze do normalnych aktywności. Aż 12 proc. pacjentów zaznaczyło, że nie może zająć się sobą na podstawowym poziomie lub na takim poziomie jak poprzednio. Niemal 23 proc. miało zadyszkę już przy pokonaniu jednego piętra. Jedna trzecia miała utrzymujące się objawy przypominające COVID-19, w tym zaburzenia węchu i smaku.

W grupie, która pracowała zawodowo przed zachorowaniem na COVID-19, 40 proc. nie mogło wrócić do swoich obowiązków, przy czym większość z powodu problemów zdrowotnych, a część z powodu utraty pracy. Z kolei 26 proc. osób, które wróciły do pracy, przyznało, że konieczne było zmniejszenie liczby godzin lub zmniejszenie zakresu obowiązków z powodu problemów ze zdrowiem. Niemal połowa pytanych przyznała, że COVID-19 miał wpływ na ich emocje, z czego mniejszość poszukiwała pomocy specjalistów zdrowia psychicznego.

Negatywne finansowe skutki choroby (oceniane na co najmniej małe) odczuło 37 proc. badanych. Niemal 10 proc. zużyło całe swoje oszczędności, a 7 proc. oceniło, że musiało ograniczać ogrzewanie, wydatki na gospodarstwo domowe i jedzenie czy leki.

Z danych zebranych w ramach badania wynika, że ponad 14 proc. osób z badanej grupy nie miało chorób przewlekłych przed hospitalizacją z powodu COVID-19, a wielu cierpiało jedynie na nadciśnienie tętnicze. Znane czynniki ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19, jak cukrzyca, choroby sercowo-naczyniowe, choroby nerek, występowały u jednej czwartej badanych. Spośród badanych osób ok. 52 proc. stanowili Afroamerykanie, a 4 proc. Latynosi. Średnia wieku wyniosła 62 lata.

- Te dane wskazują, że obciążenia związane z COVID-19 ciągną się długo po pobycie w szpitalu i obejmują znacznie więcej niż problemy ze zdrowiem. Psychiczne, finansowe i fizyczne obciążenia tej choroby wśród osób, które ją przeżyły, wydają się znaczne - skomentował główny autor pracy Vineet Chopra.

Zdaniem naukowców pojawia się konieczność opracowania programów, które pomogą wspierać pacjentów wracających do zdrowia po pobycie w szpitalu z powodu COVID-19.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum