Badanie na myszach: lek przeciwnowotworowy może łagodzić objawy autyzmu

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 14 marca 2018 14:45

Podanie małych dawek romidepsyny, leku stosowanego u pacjentów z nowotworami, może pomóc złagodzić objawy spektrum autyzmu, które utrudniają codzienne funkcjonowanie w społeczeństwie - wykazały badania, o których informuje pismo "Nature Neuroscience".

Romidepsyna poprzez mechanizm epigenetyczny przywracała aktywność genu Shank3. Fot. Yu-Chan Chen/Flickr (CC BY-SA 2.0)

Naukowcy z Uniwersytetu Buffalo ustalili, że trzydniowe leczenie za pomocą bardzo małej dawki romidepsyny wyraźnie zredukowało deficyty społeczne u myszy z nieaktywnym genem Shank 3 (u ludzi ta cecha genetyczna jest jedną z przyczyn autyzmu). Efekt działania leku utrzymywał się przez trzy tygodnie (ekwiwalent kilku lat u ludzi). Sugeruje to, że działanie romidepsyny może być długoterminowe.

- Odkryliśmy, że ten małocząsteczkowy związek ma ogromny i długotrwały wpływ na zaburzenia w funkcjonowaniu społecznym, przy czym nie zaobserwowaliśmy skutków ubocznych. Wiele stosowanych obecnie związków, które wykorzystywane są w leczeniu zaburzeń psychiatrycznych, nie jest w stanie wpłynąć na ten podstawowy objaw autyzmu - mówi dr Zhen Yan, autorka analizy.

Romidepsyna poprzez mechanizm epigenetyczny przywracała aktywność genu Shank3. Regulowanie ekspresji genów możliwe było dzięki stymulacji modyfikacji histonów, tj. białek wchodzących w skład chromatyny, za pomocą deacetylazy histonowej.

- Autyzm jest związany ze zbyt wysokim poziomem deacetylazy histonowej 2 (HDAC2), co sprawia, że chromatyna jest bardzo ciasno upakowana w jądrze komórkowym. Przez to materiał genetyczny nie ma dostępu do machiny transkrypcyjnej, która niezbędna jest do jego ekspresji. Romidepsyna jest silnym inhibitorem deacetylazy histonowej, dlatego jej zastosowanie doprowadziło do rozluźnienia upakowania chromatyny, a co za tym idzie do przywrócenia ekspresji genów - tłumaczy dr Yan.

Dalsze analizy wykazały, że romidepsyna była w stanie przywrócić ekspresję ponad 200 genów u myszy stanowiących model autyzmu.

- Wiele czynników genetycznych związanych z ryzykiem autyzmu i raka pokrywa się. Często są to czynniki zmieniające strukturę chromatyny. Może to wyjaśniać, dlaczego związki stosowane w leczeniu nowotworów mogą mieć zastosowanie w leczeniu autyzmu - podsumowują autorzy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum