PAP/Rynek Zdrowia | 05-02-2021 13:49

Badania: wstępne potwierdzenie, że zaszczepieni na Covid-19 są bardziej "bezpieczni" dla innych osób?

Z najnowszych, oficjalnie nieopublikowanych jeszcze badań specjalistów University of Oxford wynika, że szczepionka firmy AstraZeneca nie tylko chroni przed ciężkim przebiegiem COVID-19, ale może zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Fot. Shutterstock

Jak poinformowało BBC News, badania przeprowadzili specjaliści University of Oxford, którzy są też współautorami szczepionki, opracowanej wspólnie z brytyjsko-szwedzką firmą AstraZeneca.

Badania polegały one na tym, że co tydzień osoby, które otrzymały ten preparat poddawano testom na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Dzięki temu można było sprawdzić, u kogo w organizmie nadal jest ten patogen.

Brytyjscy specjaliści twierdzą, że po otrzymaniu dwóch dawek szczepionki liczba osób z pozytywnym wynikiem testu spadła o połowę. Jeśli zatem potwierdzą to kolejne analizy przeprowadzonych badań, oznacza to, że większość zaszczepionych tym preparatem osób nie przenosi wirusa na innych.

Oznacza to, że po raz pierwszy pojawiły się badania sugerujące, że szczepionka przeciwko COVID-19 nie tylko chroni przed ciężkim przebiegiem tej choroby i zgonem, ale może zapobiegać transmisji koronawirusa SARS-CoV-2. Dla powstrzymania pandemii ma to ogromne znaczenie.

Z wcześniejszych, niedawno opublikowanych badań wynika, że jedna dawka szczepionki Oxford/AstraZeneca zapewnia 76 proc. ochronę przed COVID-19 przez co najmniej trzy miesiące. Oznacza to, że na dziesięć osób zaszczepionych jedną dawką, prawie osiem nie zachoruje z tego powodu. Po podaniu dwóch dawek skuteczność zwiększyła się do 82 proc.

Nie ma pewności jeszcze - na to też potrzebne są badania - jak długo będzie się utrzymywała ochrona zaszczepionych przed koronawirusem. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że co najmniej przez pół roku. Podejrzewa się, że ta ochrona jest dłuższa, co powinny wykazać dalsze obserwacje. Badania bowiem wciąż trwają, a ich wyniki systematycznie są publikowane.

Szczepionka firmy AstraZeneca, podobnie jak inne zarejestrowane już preparaty Pfizera oraz Moderny powinny chronić również przed nowymi wariantami koronawirusa SARS-CoV-2, a przynajmniej przed ciężkim przebiegiem COVID-19. Na wszelki wypadek już prowadzone są prace nad nowymi odmianami szczepionek, lepiej przystosowanymi do nowych wariantów. Mają one być podawane w trzeciej dawce, co prawdopodobnie byłoby możliwe już jesienią 2021 r. 

PAP - Zbigniew Wojtasiński