Badania: tylko co trzeci pacjent otrzymuje właściwe leki, winna zła diagnoza; to w USA

Autor: TVN24/Rynek Zdrowia • • 18 lipca 2014 17:56

Większość pacjentów z objawami przeziębienia i grypy wychodzi z lekarskiego gabinetu z receptą na lek, który bardziej zaszkodzi niż pomoże, ogłosili naukowcy po przeanalizowali blisko 7 tys. przypadków. Do takich wniosków doszli zestawiając ze sobą wyniki badań próbek pobranych od pacjentów z informacjami z kart medycznych o przepisanych lekach.

Eksperci przeanalizowali 6 766 osób, które na terenie 5 wybranych stanów USA zgłaszały się do lekarza z objawami okołogrypowymi. Badaniami kierowała dr Fiona Havers z Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (Centers for Disease Control and Prevention, CDC).

Zespół Havers przeanalizował również dokumentację medyczną każdego pacjenta, zwracając uwagę na to, na jakie leki wystawiono recepty. Badaczy interesowały tylko dwa rodzaje leków - o działaniu antywirusowym i antybiotyki.

Faktyczne zachorowanie udało się potwierdzić w 1 825 przypadkach dzięki testom laboratoryjnym pobranych próbek. Zestawiając wyniki z laboratorium z dokumentacją wykazano, że aż 540 osobom (30 proc.) przepisano antybiotyk, podczas gdy właściwe były leki antywirusowe.

Wśród badanych aż 1 020 osób znajdowało się w tzw. grupie ryzyka, tj. z dużym prawdopodobieństwemwystąpienia poważnych powikłań. Lekarze za takie uważają osoby hospitalizowane, małe dzieci, dorosłych po 65 roku życia, kobiety w ciąży oraz chorych z astmą lub słabym sercem.

Mimo szczególnych rekomendacji CDC ze względu na duże ryzyko śmiertelnych powikłań, lekarze tylko 200 osobom (19 proc.) wystawili receptę właściwie, tj. antywirusowe leki. - Był to środek, który faktycznie im pomógł bez uszczerbku na zdrowiu - zaznaczyli badacze w pracy opublikowanej 17 lipca magazynie Clinical Infectious Diseases.

Więcej: tvnmeteo.tvn24.pl 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum