Badania: długość snu ma wpływ na rozwój miażdżycy

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 23 stycznia 2019 10:17

Osoby, które śpią w ciągu nocy mniej niż sześć godzin są bardziej narażone na choroby układu sercowo-naczyniowego niż osoby śpiące od siedmiu do ośmiu godzin - informują naukowcy, których wnioski publikuje "Journal of the American College of Cardiology".

Badania: długość snu ma wpływ na rozwój miażdżycy
Fot. Fotolia

To pierwsze badania wskazujące, że obiektywnie mierzona długość snu niezależnie wpływa na rozwój miażdżycy w całym organizmie.

W najnowszych badaniach wzięło udział 3974 pracowników banków z Hiszpanii, których średnia wieku wynosiła 46 lat (dwie trzecie stanowili mężczyźni). U żadnego z uczestników nie zdiagnozowano wcześniej chorób układu sercowo-naczyniowego.

Badani przez siedem dni i nocy nosili na nadgarstkach urządzenie (aktygraf) mierzące czas i latencję snu, liczbę przebudzeń oraz czas aktywności w ciągu dnia. Ponadto uczestnicy przeszli badania USG 3D oraz tomografię komputerową serca.

Po przeanalizowaniu zebranych informacji oraz uwzględnieniu tradycyjnych czynników ryzyka chorób serca naukowcy stwierdzili, że osoby śpiące w ciągu nocy mniej niż 6 godzin były o 27 proc. bardziej narażone na rozwój miażdżycy w porównaniu z osobami śpiącymi od 7 do 8 godzin. W przypadku osób, u których występowała zła jakość snu (częste przebudzenia, krótki czas snu głębokiego), ryzyko miażdżycy było o 34 proc. większe niż w przypadku osób, których jakość snu była dobra.

W przypadku osób śpiących ponad osiem godzin również zauważono podwyższone ryzyko miażdżycy, jednak odsetek takich osób wśród uczestników był bardzo mały.

Więcej: www.naukawpolsce.pap.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum