Badania: ciężki przebieg Covid-19 wynika z zakażenia mózgu - "wirus lubi się w nim ukrywać"

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 21 stycznia 2021 08:33

Wniknięcie koronawirusa SARS-CoV-2 przez nos może prowadzić do szybkiego zaatakowania mózgu i pojawienia się uciążliwych objawów - wykazali naukowcy z USA dzięki badaniu prowadzonemu na myszach. Problemy występowały nawet wtedy, gdy płuca "oczyściły" się już z wirusa.

Badania: ciężki przebieg Covid-19 wynika z zakażenia mózgu - "wirus lubi się w nim ukrywać"
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Specjaliści z Georgia State University na łamach pisma "Viruses" (https://www.mdpi.com/1999-4915/13/1/132 )przedstawili informacje, które pozwalają lepiej zrozumieć obecność różnorodnych, w tym ciężkich objawów choroby COVID-19.

- Nasz sposób myślenia, że jest to głównie choroba układu oddechowego, może nie być do końca właściwy, ponieważ kiedy wirus zakazi mózg, centralny procesor dla wszystkich układów, może wpłynąć na dowolny organ - mówi kierujący badaniami prof. Mukesh Kumar.

Naukowcy w ramach eksperymentów oszacowali liczebność wirusa w różnych narządach wewnętrznych myszy. Zwierzęta zostały zakażone SARS-CoV2 przez nozdrza.

Prof. Kumar zwraca uwagę, że na początku pandemii badania prowadzone na myszach skupiały się przede wszystkim na stanie płuc tych zwierząt, nie na ich mózgach. Jego zespół odkrył natomiast, że po zakażeniu gryzoni koronawirusem jego ilość w ich płucach osiągnęła szczytową wartość po trzech dniach, a następnie zaczęła spadać.

Wyjątkowo dużą liczbę wirusowych cząstek naukowcy stwierdzili natomiast w mózgach wszystkich zainfekowanych zwierząt. Było tak jeszcze w piątym i szóstym dniu, czyli w czasie pełnego rozwinięcia się poważnych objawów choroby. Symptomy te obejmowały m.in. problemy z oddychaniem, dezorientację i osłabienie.

Analiza pozwoliła wykazać, że wirusów było w mózgu tysiąc razy więcej, niż w innych częściach organizmu myszy.

Badacze zwracają uwagę, że nos stanowi dla koronawirusa łatwiejszą drogę, pozwalającą przenikać do mózgu, niż jama ustna. Jednocześnie podczas gdy płuca ludzi i myszy są przystosowane do zwalczania zakażeń - mózg słabo sobie z tym radzi. Kiedy dotrze do niego infekcja, rozwija się odpowiedź zapalna, która może utrzymywać się przez długi czas i powodować postępujące uszkodzenia.

- Mózg to jeden z obszarów, w których wirus lubi się ukrywać - mówi prof. Kumar. - To dlatego widzimy ciężką chorobę i takie objawy, jak zaburzenia pracy serca, udary i utrzymujące się przez długi czas problemy, w tym utratę węchu i smaku. Wszystko to ma raczej związek z mózgiem, a nie z płucami - podkreśla badacz.

Jego zdaniem chorzy, u których wirus dostał się do mózgu, są także bardziej narażeni na przyszłe kłopoty ze zdrowiem, w tym na choroby autoimmunologiczne, chorobę Parkinsona, stwardnienie rozsiane i ogólne osłabienie zdolności poznawczych.

- To może budzić lęk. Wiele osób myśli, że wyzdrowiały z Covid-19 i są już bezpieczne, ale można nigdy nie być już bezpiecznym - alarmuje specjalista.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze