PAP/Rynek Zdrowia | 02-12-2018 16:01

Badania: cesarskie cięcie osłabia system odpornościowy u dzieci

W czasie naturalnego porodu ciało dziecka zasiedlają bakterie matki stymulując jego układ odpornościowy. Cesarskie cięcie zaburza transfer mikrobów, co może tłumaczyć większe ryzyko różnorodnych chorób immunologicznych.

Fot. archiwum

Naukowcy z Uniwersytetu Luksemburskiego na łamach pisma "Nature Communications" ostrzegają przed nieznanym dotąd zagrożeniem związanym z cesarskim cięciem.

Otóż poród, to moment w którym bakterie matki zasiedlają organizm dziecka - m.in. układ pokarmowy, skórę i płuca. Od dłuższego czasu naukowcy podejrzewali, że ma to niebagatelne znacznie dla przyszłego zdrowia człowieka.

Teraz, badacze porównując dzieci urodzone w sposób naturalny i z wykorzystaniem cesarskiego cięcia, zaobserwowali dwa zjawiska.

Po pierwsze, w czasie naturalnego porodu bakterie obecne w jelitach matki są przenoszone na dziecko i stymulują jego układ immunologiczny.

Po drugie, cesarskie cięcie zaburza tego typu transfer mikroorganizmów.

- Odkryliśmy specyficzne, wydzielane przez bakterie substancje, które stymulują układ odpornościowy u naturalnie urodzonych dzieci. Jednak immunologiczna stymulacja jest dużo słabsza u dzieci urodzonych z pomocą cesarskiego cięcia, ponieważ albo te bakteryjne czynniki są obecne w dużo niższych stężeniach, albo inne pochodzące z bakterii substancje hamują pierwotną immunologiczną reakcję - tłumaczy kierujący badaniem prof. Paul Wilmes.

- Może to tłumaczyć, dlaczego, mówiąc z punktu widzenia epidemiologii, dzieci urodzone z pomocą cesarskiego cięcia częściej cierpią na różnego rodzaju chroniczne schorzenia związane z układem immunologicznym w porównaniu do urodzonych naturalnie - alarmuje ekspert.

Cesarskie cięcie, jak podają badacze, zwiększa bowiem ryzyko pojawienia się alergii, chronicznych chorób zapalnych i schorzeń metabolicznych.

- Może być tak, że układ odpornościowy tych dzieci od samego początku zostaje nakierowany na inną ścieżkę - spekuluje prof. Wilmes.

W następnej kolejności badacze chcą sprawdzić możliwość uzupełniania brakujących bakterii, np. przez podawanie odpowiednich probiotyków.

Przestrzegają też przed niebezpieczeństwem nadużywania cesarskiego cięcia.

- Oczywiście, jasne jest już, że nie powinniśmy zbyt mocno ingerować w proces porodu. Dzieci powinny przychodzić na świat z pomocą cesarskiego cięcia tylko wtedy, kiedy jest to konieczne z medycznego punktu widzenia. Musimy być tego świadomi, a wykonując takie zabiegi najwyraźniej w potężny sposób interweniujemy w naturalne zależności między człowiekiem a bakteriami - dodaje specjalista.