Amantadyna w leczeniu COVID-19 - ruszyło polskie badanie kliniczne Amantadyna w leczeniu COVID-19 budzi nadzieję. Teraz weryfikacja. Fot. Shutterstock (zdj. ilustracyjne)

W medycynie jest trochę magii, to nie matematyka. Naszym zadaniem jest jednak naukowa weryfikacja możliwości tego leku - powiedział prof. Adam Barczyk o badaniach nad amantadyną.

  • Prof. Adam Barczyk: - Pierwsza pacjentka od wczoraj otrzymuje placebo lub amantadynę
  • Agencja Badań Medycznych zleciła przeprowadzenie badań klinicznych, których podjęły się dwie grupy polskich naukowców
  • Leczenie chorych na COVID-19 amantadyną wywołało wiele kontrowersji w polskim środowisku medycznym

Badanie kliniczne mające zweryfikować skuteczność i bezpieczeństwo leczenia chorych na COVID-19 amantadyną rozpoczęło się właśnie w Górnośląskim Centrum Medycznym (GCM) w Katowicach-Ochojcu. Ma ono objąć 500 pacjentów w 20 ośrodkach w całym kraju.

- Pierwsza pacjentka od wczoraj otrzymuje placebo lub amantadynę - tego nie wiem ani ja, ani ona. Czuje się dobrze, jej stan kliniczny również oceniamy jako dobry - powiedział w piątek PAP kierujący badaniem prof. Adam Barczyk - szef Oddziału Pneumonologii GCM oraz kierownik Katedry i Kliniki Pneumonologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Dwa badania w jednym celu. Czy amantadyna pomaga?

Badacze pod kierownictwem prof. Konrada Rejdaka z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prowadzą badania na populacji osób z łagodnym przebiegiem COVID-19, leczonych ambulatoryjnie, a zespół prof. Adama Barczyka - na populacji chorych z umiarkowanym i ciężkim przebiegiem choroby, wymagających hospitalizacji.

- Będziemy obserwowali około 200 chorych przez okres dwóch tygodni w celu oceny progresji choroby, która została potwierdzona w ciągu 72 godzin. Chorzy będą pod standardową opieką, tyle że z dołączeniem zaślepionego leku w celu weryfikacji czy może działać ochronnie - mówił Rynkowi Zdrowia prof. Konrad Rejdak.

Badania dotyczące zastosowanie amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19 sfinansowała Agencja Badań Medycznych w odpowiedzi na zlecenie ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

W badaniu dofinansowanym przez Agencję Badań Medycznych kwotą 7 mln zł wezmą udział pacjenci hospitalizowani, z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, z umiarkowaną lub ciężką postacią choroby, u których pierwsze objawy wystąpiły nie wcześniej niż 7 dni przed włączeniem do badania. Oprócz amantadyny lub placebo otrzymają też standardowe "antycovidowe" leczenie.

Prof. Barczyk poinformował, że w badaniu stosowany jest standard terapeutyczny opracowany we współpracy z pulmonologiem i pediatrą z Przemyśla Włodzimierzem Bodnarem, który propagował leczenie COVID-19 amantadyną, stosując ją z powodzeniem - jak twierdził - w leczeniu swoich pacjentów, a także siebie.

Szukają dowodów na skuteczność amantadyny

Amantadyna to lek stosowany w leczeniu schorzeń neurologicznych - choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i ostrego uszkodzenia mózgu. Jednak wykazuje także działanie przeciwwirusowe i może hamować zakażanie komórek układu oddechowego. W przeszłości amantadyna była stosowana w leczeniu grypy i choroby wywołanej przez wirus SARS.

Leczenie chorych na COVID-19 amantadyną wywołało jednak wiele kontrowersji w polskim środowisku medycznym. Leku nie umieszczono w rekomendacjach Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, dotyczących leczenia tej choroby, a prezes tego towarzystwa prof. Robert Flisiak oświadczył, że nie ma żadnych podstaw merytorycznych ani naukowych do stosowania amantadyny w zakażeniach wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2.

- Dr Bodnar opowiadał o pacjentach, którym pomógł. W obecnych warunkach podzielenie się tą wiedzą oznacza opublikowanie wyników. Jeżeli ich się nie publikuje to znaczy, że albo się nie ma wystarczających, przekonujących dowodów na to, że dany lek jest skuteczny albo po prostu nie ma woli, żeby tego dokonać i są jakieś inne przyczyny, dla których wygodnie jest nie opublikować ich - przekonywał w Polsat News prof. Flisiak.

Główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban wskazał w grudniu ub.r., że stosowanie amantadyny w leczeniu zakażenia COVID-19 wymaga badań klinicznych w celu wykazania skuteczności i bezpieczeństwa, na takim stanowisku stoi też minister zdrowia Adam Niedzielski. Agencja Badań Medycznych zleciła więc przeprowadzenie badań klinicznych, których podjęły się dwie grupy polskich naukowców.

Amantadyna jest tanim lekiem, remdesivir nie

Jak podkreśla prof. Adam Barczyk, to badanie jest potrzebne, bo lekarze nie mają obecnie skutecznego leku przeciwwirusowego, który mogliby zastosować u chorych leczonych ambulatoryjnie, a stosowany w szpitalach remdesivir jest lekiem drogim i nie zawsze dostępnym. Tymczasem amantadyna jest tania, a za sprawą doktora Bodnara budzi duże zainteresowanie, wielu chorych na COVID-19 lub ich rodziny szuka możliwości leczenia amantadyną.

- Ze śląską starannością postaramy się sprawdzić, czy amantadyna jest skuteczna i bezpieczna w leczeniu chorych na COVID-19 - zapewnił prof. Adam Barczyk.

- Ja jestem wynajęty przez opinię publiczną, żeby sprawdzić, czy to działa. Proszę mi wierzyć - efekt placebo bywa naprawdę bardzo silny, kiedy mamy zaufanie do człowieka, który nas leczy. W medycynie jest trochę magii, to nie matematyka. Naszym zadaniem jest jednak naukowa weryfikacja możliwości tego leku - podsumował prof. Adam Barczyk.

Czytaj też: Amantadyna pod lupą naukowców. „Nowinki muszą przejść procedurę”

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.