WOŚP przekazała sprzęt stołecznemu Instytutowi Matki i Dziecka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 listopada 2013 14:29

Specjalistyczny inkubator i nowoczesny laser okulistyczny, warte łącznie ponad półtora miliona złotych, przekazała Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy warszawskiemu Instytutowi Matki i Dziecka.

WOŚP przekazała sprzęt stołecznemu Instytutowi Matki i Dziecka
Dzięki Fundacji WOŚP Zakład Diagnostyki Obrazowej Instytutu wzbogacił się o inkubator diagnostyczny, umożliwiający bardziej komfortowe i bezpieczniejsze niż dotychczas wykonywanie rezonansu magnetycznego noworodkom, w tym wcześniakom.

Inkubator wyposażony jest w cewki diagnostyczne, dzięki którym nie ma konieczności wyjmowania z niego pacjenta na czas badania. W związku z tym zarówno w czasie transportu do badania, jak i podczas jego wykonywania noworodek pozostaje w optymalnej temperaturze, wilgotności i zawartości tlenu.

Jak powiedział szef WOŚP Jerzy Owsiak na konferencji prasowej zorganizowanej w poniedziałek, 4 listopada, w IMiD, fundacja kupiła dwa takie urządzenia - drugie dla Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

- Jest to bardzo drogie urządzenie i długo się zastanawialiśmy nad tym zakupem, decyzja była trudna. Zdecydowaliśmy się na wyposażenie dwóch szpitali, z którymi od lat świetnie się nam współpracuje. Trafiły w dwa miejsca, co do których mamy pewność, że warto, aby takie urządzenia tam były - mówił Owsiak.

Do Kliniki Neonatologii i Intensywnej Terapii Noworodka trafił laser OcuLight typ IQ810 - aktualnie najnowocześniejsze urządzenie tego rodzaju. W IMiD jest on wykorzystywany w leczeniu retinopatii wcześniaków, która nadal stanowi jedną z głównych przyczyn ślepoty dzieci na świecie. Leczenie odbywa się poprzez fotokoagulację nieunaczynionej siatkówki - standardową, ugruntowaną metodę terapii w leczeniu wcześniaków.

Jak mówił Owsiak, sprzęt został kupiony za pieniądze zebrane podczas zeszłorocznego, XX Finału WOŚP. Przekonywał, że kupowanie nowoczesnego sprzętu medycznego dla szpitali za pieniądze społeczne nie jest niczym niezwykłym nawet w bogatych krajach. - Skończmy z myśleniem, że z podatków musimy mieć wszystko - mówił, podając przykład londyńskiego szpitala The Great Ormond Street Hospital, który co roku zbiera na swoje potrzeby ok. 50 mln funtów:

- Nikogo tam to nie dziwi. Państwo gwarantuje pewne minimum, a jeśli chcemy czegoś więcej, musimy sami postarać się o pieniądze.
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum