W dwóch dużych szpitalach na Śląsku termowizja sprawdza temperaturę wchodzących osób

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 marca 2020 06:57

Fizycy medyczni z Instytutu Inżynierii Biomedycznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach pracujący pod kierunkiem dr. hab. Armanda Cholewki zamontowali sprzęt termowizyjny do pomiaru temperatury ciała osób wchodzących do budynku w dwóch śląskich szpitalach.

Temperaturę ciała można mierzyć przy zastosowaniu termowizji. Fot. Katarzyna Gubała/PTWP

Są to: Narodowy Instytut Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowy Instytut Badawczy Oddział w Gliwicach oraz Uniwersyteckie Centrum Kliniczne im. prof. K. Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, działające w dwóch lokalizacjach - przy ulicach Medyków i Ceglanej.

- Zamontowaliśmy sprzęt w środę i czwartek, przeszkoliliśmy pracowników dyżurujących przy urządzeniach. Naszym celem było ułatwienie i usprawnienie skriningu pacjentów i pracowników, dzięki czemu szybko i sprawnie można wychwycić, kto z wchodzących ma podwyższoną temperaturę; kolejnym krokiem w takiej sytuacji powinno być skierowanie takiej osoby na dalsze badania - powiedział w czwartek PAP dr hab. Armand Cholewka.

Jak podkreślił, termowizja jest szczególnie przydatna w przypadku zagrożenia epidemicznego, z którym mamy obecnie do czynienia w Polsce. Jej zalety to brak bezpośredniego kontaktu z badanym oraz niemal natychmiastowy wynik pomiaru.

Dodał, że zainteresowanie tematyką badań przesiewowych znacznie wzrosło po wybuchu epidemii SARS w Azji Południowo-Wschodniej. Przeprowadzone podczas epidemii SARS oraz grypy H1N1 badania i konieczność usystematyzowania postępowania zaowocowały opracowaniem międzynarodowych standardów pomiaru temperatury wewnętrznej organizmu człowieka, korzystając z obrazowania termicznego kącików oczu.

- W obliczu zagrożeń szybkiego rozprzestrzenienia się chorób zakaźnych objawiających się m.in. podwyższoną temperaturą ciała, takich jak choćby świńska grypa czy COVID-19, to właśnie diagnostyka termowizyjna wydaje się dawać spore szanse na prowadzenie badań przesiewowych. Staje się także narzędziem wspomagającym działania służące zatrzymaniu rozprzestrzeniania się epidemii dzięki możliwościom przeprowadzenia szybkich, tanich i prostych w automatyzacji metod badania ludzi - wskazał Armand Cholewka.

PAP - Anna Gumułka

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum