Szpitalna klimatyzacja pod nadzorem, czyli bezpiecznie i ekologicznie, choć nieco drożej...

Autor: Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia • • 14 lipca 2010 06:30

Ministerstwo Środowiska w ramach dostosowywania polskiego prawa do przepisów unijnych zamierza wprowadzić obowiązek serwisowania urządzeń klimatyzacyjnych oraz prowadzenia dokumentacji ekologicznej sprzętu.

Szpitalna klimatyzacja pod nadzorem, czyli bezpiecznie i ekologicznie, choć nieco drożej...

Serwisowanie klimatyzacji nowością dla szpitali nie jest, jednak ceny mogą wzrosnąć, ponieważ tym razem trzeba będzie sięgnąć po usługi certyfikowanych firm.

Sprawne urządzenia klimatyzacyjne są istotnym czynnikiem zapobiegającym zakażeniom szpitalnym – Główny Inspektorat Sanitarny nie ma co do tego wątpliwości. Dlatego ich serwisowanie i eksploatacja muszą być objęte odpowiednimi procedurami. Obecnie lecznice mają jeszcze dwa lata na dostosowanie do rozporządzenia o standardach technicznych i sanitarnych, które z kolei reguluje, w ktorym miejscu i jakiego typu instalacje klimatyzacyjne i wentylacyjne muszą znajdować się w szpitalu.

Sprawna klimatyzacja to bezpieczeństwo pacjentów
– Zanieczyszczone urządzenia mogą być rezerwuarem groźnych bakterii, wirusów i grzybów. Zdarzały się przypadki, gdzie zakażeniom winna była nieoczyszczona klimatyzacja – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Jan Bondar, rzecznik GIS.

– Jej odpowiednie serwisowanie i odkażanie jest szczególnie ważne w miejscach, gdzie przebywają najciężej chorzy lub pacjenci z obniżoną odpornością. Podczas kontroli inspektorzy pobierają próbki powietrza, dzięki czemu mogą stwierdzić nieprawidłowości w zakresie funkcjonowania urządzeń klimatyzacyjnych – dodaje rzecznik.

I zaznacza, że klimatyzacja musi spełniać surowe normy nawet w szpitalnej pralni, aby nie zakażała bielizny, która następnie trafi do pacjentów.

Nowe przepisy, nowe koszty
W Szpitalu Wolskim w Warszawie klimatyzacja działa na bloku operacyjnym oraz w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Serwisowanie tych urządzeń nie jest znaczącym kosztem dla szpitala, a przepisy projektowane przez resort środowiska nie wywołują w lecznicy żadnych obaw.

– Urządzenia są stale serwisowane. Każde z nich ma swoją książkę serwisową. Jeżeli wejdą nowe regulacje, szpital będzie się do nich po prostu stosował. Każda aparatura w naszej placówce jest serwisowana zgodnie z prawem, ponieważ nie sposób narażać pacjentów na niebezpieczeństwo – wyjaśnia nam Barbara Udrycka, rzecznik Szpitala Wolskiego.

Zwraca również uwagę, że należy zaczekać na szczegóły nowych rozwiązań, ponieważ dopiero wówczas można będzie prognozować ewentualny wzrost kosztów eksploatacji klimatyzatorów.

– Istotne jest np., czy konieczne będzie zatrudnienie serwisanta na etat, czy też wystarczą usługi firmy zewnętrznej – mówi Barbara Udrycka.

Dariusz Hankiewicz, dyrektor SPZOZ w Radzyniu Podlaskim obawia się natomiast, że nowe przepisy będą dla szpitalnego budżetu dodatkowym obciążeniem.

– Mamy kilkanaście stale serwisowanych urządzeń klimatyzacyjnych. Na razie związane z tym koszty są do zaakceptowania. Jeśli jednak znacząco wzrosną, pojawi się problem – uważa dyrektor Hankiewicz.

Efekty będą proekologiczne?
Dodatkowe rozwiązania prawne dotyczące serwisowania urządzeń klimatyzacyjnych, nie tylko w szpitalach, mają być wprowadzone w celu wyeliminowania starego, niesprawnego sprzętu zanieczyszczającego środowisko. Dariusz Hankiewicz zwraca jednak uwagę, że w szpitalach klimatyzacja jest cały czas intensywnie nadzorowana przez inspekcję sanitarną czy zatem w tych placówkach ma to sens?

Dyrektor szpitala w Radzyniu Podlaskim nie ukrywa, że nowe przepisy mogą odnieść skutek odwrotny wręcz od zamierzonego.

– Dyrektorzy szpitali będą wybierać, tam gdzie będzie to możliwe, zamiast klimatyzacji, która zużywa niewiele energii elektrycznej, wentylatory, które zużywają  dużo prądu. Czy to będzie proekolgiczne? – pyta retorycznie dyrektor Hankiewicz.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum