Szpitale apelują do Ministerstwa Zdrowia o lepsze finansowanie operacji z użyciem robota

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia08 lipca 2022 06:00

Chirurgia. W Polsce obserwujemy coraz większe zainteresowanie operacjami z zastosowaniem robota. W Rzeszowie na taką procedurę oczekują 52 osoby, a pierwszy pierwszy wolny to 4 października. Na razie szpitale sporo dopłacają do takich zabiegów. Brakuje też odpowiednio wyszkolonych lekarzy.

Szpitale apelują do Ministerstwa Zdrowia o lepsze finansowanie operacji z użyciem robota
Operacja z zastosowaniem robota da Vinci w CSK MSWiA w Warszawe Fot. PAP/Leszek Szymański
  • Szpitale kliniczne w Warszawie, Rzeszowie i Szczecinie utworzyły konsorcjum mające na celu najpełniejsze wykorzystanie możliwości systemu robota chirurgicznego da Vinci w tych ośrodkach
  • - W Polsce wciąż nie dysponujemy wystarczającą liczbą operatorów wyszkolonych w zakresie wykonywania procedur robotowych - mówi dr Krzysztof Kaseja, chirurg z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego
  • Nadal mamy zbyt mało ośrodków typu High Volume Centers, czyli placówek, w których wykonuje się dużo procedur MIS (chirurgii mikroinwazyjnej)
  • Konsorcjum szpitali klinicznych rekomenduje, między innymi urealnienie wycen zabiegów z zastosowaniem robota, które przynoszą ewidentnie korzyści dla pacjentów

Szpitale wspólnie rozwijają chirurgię robotową

W 2020 r. powstało konsorcjum utworzone przez: Centralny Szpital Kliniczny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie.

Głównym celem konsorcjum było opracowanie programu wprowadzenia do regularnie realizowanych zabiegów chirurgicznych i najpełniejsze wykorzystanie możliwości systemu robota chirurgicznego da Vinci w tych szpitalach. Ich współpraca w zakresie chirurgii robotowej objęła:

  • Uczenie zespołów operatorów w różnych zakresach przeprowadzanych operacji
  • Ocenę kliniczną efektów zdrowotnych po zabiegach z zastosowaniem robota
  • Szczegółową kalkulację kosztów tych zabiegów oraz ich efektów ekonomicznych

Prof. Marek Durlik, kierownik Kliniki Chirurgi Gastroenterologicznej i Transplantologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie przypomina, że system robotyczny da Vinci został wprowadzony po raz pierwszy na rynek w 1999 roku.

- Od tamtego czasu ten system jest nieustannie udoskonalany, podnosząc efektywność procedur przeprowadzanych przy jego wykorzystaniu, a także komfort i intuicyjność użytkownika - zaznacza prof. Durlik.

Tak działa robot chirurgiczny. Lista korzyści

Specjaliści podkreślają, że robot chirurgiczny to narzędzie w ręku operatora (chirurga) pozwalające na wykonywanie operacji chirurgicznych w bardzo trudnych strukturach i położeniach anatomicznych ludzkiego ciała - w sposób niezwykle precyzyjny. W większości przypadków roboty chirurgiczne to telemanipulatory, które udoskonalają pracę operatora. Lekarz, poprzez odpowiedni sposób sterowania ruchami ramion robota chirurgicznego, decyduje o tym, jakie zadanie ma być wykonane.

Natomiast celem ramienia systemu robotycznego jest wykonanie tego zadania w sposób maksymalnie precyzyjny. Dzięki unikalnym rozwiązaniom technicznym zabiegi przeprowadzane są z niespotykaną wcześniej precyzją. Roboty chirurgiczne na świecie stosowane są już w zakresach:

  • Chirurgii ogólnej
  • Chirurgii onkologicznej
  • Urologii
  • Ginekologii
  • Kardiochirurgii i kardiologii
  • Transplantologii
  • Proktologii

Wśród kluczowych korzyści wynikających ze stosowania robota prof. Marek Durlik wymienia:

  • Dla lekarza - obraz 3D, dziesięciokrotne powiększenie, doskonała wizualizacja; eliminacja drżenia rąk i niewygodnych pozycji
  • Dla pacjentów - małoinwazyjne zabiegi; szybszy powrót do sprawności życiowej i zawodowej; mniejszy ból pooperacyjny; mniejsze ryzyko infekcji i redukcja powikłań; aspekty estetyczne (mniejsze blizny)
  • Dla szpitala - mniejsze koszty leczenia powikłań; mniejsze zużycie krwi; skrócenie czasu hospitalizacji; zwiększenie konkurencyjności szpitala (unikalna usługa); możliwość pozyskania nowych pacjentów i przyciągnięcia najlepszej kadry; prestiż ośrodka (korzyści wizerunkowe).

Wykorzystanie robota da Vinci w Polsce. Brakuje wyszkolonych operatorów

Jak wygląda obecnie wykorzystanie robota da Vinci w Polsce? Podczas III Konferencji Konsorcjum Szpitali Klinicznych Rzeszów-Szczecin-Warszawa eksperci poinformowali, że:

  • Mamy obecnie 17 robotów da Vinci (trzy przetargi na jego zakup są w trakcie realizacji)
  • Z zastosowaniem tego systemu wykonano dotychczas w naszym kraju ponad 6 tysięcy procedur
  • W zakresie pracy z wykorzystaniem systemu da Vinci przeszkolono dotąd w naszym kraju 56 zespołów zabiegowych.

Udział wybranych procedur z użyciem urządzeń da Vinci w Polsce w 2021 roku:

  • Urologia - 65 proc.
  • Ginekologia - 16 proc.;
  • Chirurgia - 14 proc.
  • Pozostałe - 5 proc.

Jak wskazuje dr Krzysztof Kaseja z Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Nr 2 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, w Polsce nadal mamy niewiele ośrodków typu High Volume Centers, czyli placówek, w których wykonuje się dużo procedur MIS (chirurgii mikroinwazyjnej).

- Wciąż też nie dysponujemy w kraju wystarczającą liczbą operatorów wyszkolonych w zakresie wykonywania procedur robotowych - przyznaje chirurg.

- W Klinicznym Centrum Operacji Robotycznym PUM i SPSK Nr 2 w Szczecinie od sierpnia 2020 r. do czerwca 2022 roku wykonano 352 operacje robotyczne. Najwięcej w urologii (215), następnie w zakresie chirurgii (107) oraz ginekologii (30) - poinformował dr Kaseja podczas wspomnianej konferencji.

Kolejka pacjentów. Pierwszy wolny termin w październiku

Specjalista zwrócił ponadto uwagę, że w wielu krajach szybko wzrasta liczba operacji kolorektalnych z wykorzystaniem techniki robotowej. Na przykład w amerykańskim stanie Massachusetts w ciągu ostatnich sześciu lat aż 9-krotnie wzrosła liczba resekcji odbytnicy z zastosowaniem systemu robotycznego.

Także w Polsce obserwujemy coraz większe zainteresowanie pacjentów operacjami z użyciem robota.- W naszym szpitalu pierwszy wolny termin na taką procedurę to obecnie 4 października br., a na liście oczekujących jest 52 pacjentów - podaje Damian Brud, zastępca dyrektora ds. administracyjnych Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 1 im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy w tym ośrodku wykonano 218 operacji z wykorzystaniem systemu da Vinci.

W jaki sposób zwiększyć w Polsce liczbę procedur robotowych? - Po pierwsze, największe możliwości w tym zakresie stwarzają ośrodki wielospecjalistyczne, w których roboty - dzięki szerokiemu zakresowi wykonywanych tam operacji - mogą być w pełni wykorzystane - mówi dr Zbigniew Król, zastępca dyrektora ds. klinicznych i naukowych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie.

- Po drugie, w takich wielospecjalistycznych ośrodkach należy tworzyć warunki do kształcenia kadr medycznych w zakresie robotyki w poszczególnych dyscyplinach medycznych. Wreszcie trzeci warunek rozwoju procedur robotowych w polskiej medycynie to ich refundacja na poziomie, który nie będzie zmuszał szpitali do dokładania do tych operacji. Jeśli tego nie zmienimy, poszczególne ośrodki w końcu przestaną dopłacać i wycofają się z realizowania tych procedur - zaznaczył dr Zbigniew Król.

Szpitale rekomendują systemowe rozwiązania

W efekcie dotychczasowej współpracy szpitali klinicznych z Warszawy, Rzeszowa i Szczecina, konsorcjum tych placówek rekomenduje:

  • Konieczność podjęcia systemowych rozwiązań, skutkujących planowym i skoordynowanym wdrożeniem robotyki do naszego systemu opieki zdrowotnej
  • Wsparcie instalacji robotowych lokalizowanych w przygotowanych do tego celu wysoko- i wielospecjalistycznych szpitalach
  • Wykorzystanie potencjału danych oraz zgromadzonego doświadczenia przez konsorcjantów do opracowania wskazań procedur refundowanych przez NFZ
  • Rozpoczęcie prac nad urealnieniem wycen tych zabiegów, które przynoszą ewidentnie pozytywne efekty dla chorych.

Przypomnijmy, że w Polsce na razie refundowana jest tylko jedna procedura z zastosowaniem robota - prostatektomia radykalna w leczeniu raka gruczołu krokowego. W sąsiednich Czechach finansowaniem ze środków publicznych objętych zostało już 11 procedur chirurgicznych wykorzystujących systemy robotowe.

Wszystkie informacje i wypowiedzi pochodzą z III Konferencji Konsorcjum Szpitali Klinicznych Rzeszów-Szczecin-Warszawa (Warszawa, 1 lipca 2022 r.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum