Śląskie: 1,2 mln zł na zakup nowoczesnej kriokomory w GCR "Repty"

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 grudnia 2020 07:31

1,2 mln zł przeznaczył zarząd woj. śląskiego na zakup nowoczesnej komory do krioterapii ogólnoustrojowej w Górnośląskim Centrum Rehabilitacji "Repty" w Tarnowskich Górach (GCR). Zastąpiła wysłużone przez kilkanaście lat urządzenie, które często się psuło.

Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Zabiegi kriogeniczne cieszą się ogromną popularnością w tarnogórskiej placówce. Rocznie wykonuje się tu ich ok. 11 tysięcy. Zimno pomaga m.in. w leczeniu stawów, schorzeń kręgosłupa i depresji.

- Ciągle słyszałam o tym, że poprzednia komora notorycznie się psuła i pacjenci musieli czekać na swoje zabiegi. Dlatego szybko zareagowaliśmy i przekazaliśmy środki finansowe na ten cel. Ale to nie jedyna inwestycja na terenie GCR-u. Zarząd województwa śląskiego przekazał już 3 mln zł na zakup sprzętu do tego ośrodka - powiedziała Izabela Domogała z zarządu województwa śląskiego.

Specjaliści wyjaśniają, że nowe urządzenie ICELAB zbudowane jest z komory wstępnej o temperaturze minus 60 stopni Celsjusza i właściwej komory terapeutycznej o temperaturze minus 120 stopni.

- Komora wstępna pełni funkcję śluzy, aby powietrze w komorze terapeutycznej było suche i wolne od mgły, a także w celu uniknięcia utraty zimna w komorze właściwej. Zimno tworzy się dzięki zastosowaniu trzystopniowego układu kompresorów - powiedziała koordynatorka gabinetu krioterapii dr Alicja Wołyńska-Ślężyńska.

Terapia zimnem stosowana jest w GCR od 2006 roku. Z zabiegów korzystają pacjenci cierpiący m.in. na reumatoidalne zapalenie stawów; zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa; zapalenia okołostawowe ścięgien, mięśni i torebek stawowych czy stany pourazowe oraz na niedowłady spastyczne mięśni; nerwicę i stany depresyjne i astmę oskrzelową.

Wśród korzyści krioterapii wymienia się np. zmniejszenie bólu i obrzęków, większe napięcie mięśni, lepszą ruchomość stawów, mniej zmian skórnych, lepsze samopoczucie, a nawet utratę wagi. O tym, kto może skorzystać z zabiegów, decyduje lekarz, bo jest sporo schorzeń, które uniemożliwiają skorzystanie z kriokomory, m.in. nadciśnienie, cukrzyca, niedoczynność tarczycy czy miażdżyca.

Zabieg w temperaturze minus 120 stopni trwa maksymalnie 3 minuty. Pacjenci wchodzą do kriokomory w strojach kąpielowych albo sportowych, muszą zakryć uszy czapką albo opaską, włożyć ciepłe, wełniane rękawiczki i skarpety. Po zabiegu, aby ogrzać ciało, osoby korzystające z krioterapii udają się do salki ćwiczeń, gdzie pod okiem specjalistów przez 30 minut ćwiczą na bieżni, orbitreku czy innych urządzeniach.

Jak przypominają przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, od kilku dni osoby przyjeżdżające do GCR, mogą korzystać z nowego parkingu. Inwestycję zrealizowano z Budżetu Obywatelskiego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

- Kosztem ok. pół miliona złotych powstało 60 miejsc parkingowych, a na wysepkach parkingowych nasadzone zostały drzewa i krzewy. Co ważne, realizacja tej inwestycji przebiegła w taki sposób, by nie ingerować w tereny zielone - Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Park Repty i dolinę rzeki Dramy - powiedział dyrektor GCR Norbert Komar.

Górnośląskie Centrum Rehabilitacji "Repty" im. gen. Jerzego Ziętka realizuje poszpitalną rehabilitację leczniczą w schorzeniach kardiologicznych, neurologicznych i urazowo-ortopedycznych. Ma ok. 600 łóżek i leczy rocznie około 8 tys. chorych. Liczba porad udzielanych co roku w Specjalistycznej Poradni Rehabilitacyjnej dochodzi do 10 tys. W specjalistycznych salach gimnastycznych, gabinetach fizjoterapii i hydroterapii przeprowadza się miesięcznie ponad 90 tys. procedur fizjoterapeutycznych.

Krzysztof Konopka (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum