Arkadiusz Loska/Rynek Zdrowia | 05-06-2017 18:56

Ruda Śląska: tak uzyskali kontakt z pacjentem po udarze, bez funkcji mowy

W oddziale anestezjologii i intensywnej terapii Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej testowano urządzenie C-Eye (ConsciousnessEye). Pozwala na kontakt ze światem m.in. pacjentom sparaliżowanym, nie mogącym artykułować swoich potrzeb.

Pacjent najpierw poprosił o łyk zimnego napoju, potem o podwyższenie nieco temperatury w pokoju. Fot. mat. prasowe

To innowacyjne urządzenie wspiera diagnozę, neurorehabilitację i komunikację z pacjentem z dysfunkcjami neurologicznymi. System C-Eye, to komercyjna wersja polskiego wynalazku CyberOka. Służy do diagnozy oraz terapii funkcji poznawczych i językowych u osób sparaliżowanych, z afazją lub wentylowanym mechanicznie, nie mogącym swobodnie zgłaszać swoich potrzeb.

Warunkiem skorzystania z urządzenia C-Eye jest sprawność mięśni oka. Pacjent, który potrafi skupić wzrok na ekranie urządzenia oraz w sposób celowany poruszać oczami z łatwością nauczy się obsługi C-Eye.

- Zostaliśmy zaproszeni przez ordynatora oddziału anestezjologii i intensywnej terapii dr Piotra Barona, aby podjąć próbę kontaktu z pacjentem niekomunikującym się, z wyłączonym aparatem mowy. Pacjent sparaliżowany, po udarze podjął współpracę z naszym urządzeniem - mówi dr inż. Bartosz Kunka, konstruktor C-Eye, prezes firmy AssisTech.

Pacjent najpierw poprosił o łyk zimnego napoju, potem o podwyższenie nieco temperatury w pokoju. Gdy jego prośba została spełniona zakomunikował wzrokiem, że teraz jest już wszystko w porządku i jest mu ciepło.

- Nasze urządzenie jako alternatywna forma komunikacji pozwala zatem na przekazanie podstawowych informacji m.in. o swoim samopoczuciu i potrzebach zarówno rodzinie jak i personelowi szpitala - tłumaczy Bartosz Kunka.

System C-Eye pomaga najczęściej pacjentom po ciężkich uszkodzeniach mózgu, np. po udarach, niedotlenieniu, urazach czaszkowo-mózgowych.

Urządzenie umożliwia zobiektywizowaną ocenę stanu świadomości osób, które odzyskały przytomność, ale nie mogą nawiązać kontaktu z otoczeniem.

- W naszym oddziale leczymy chorych po udarach oraz po ciężkich urazach czaszkowo-mózgowych. To urządzenie to nieoceniona pomoc zarówno dla personelu jak i dla pacjenta. Chorzy sparaliżowani, którzy nie mogą mówić, poruszać rękami, ani w żaden inny sposób porozumiewać się z otoczeniem dostają szansę na kontakt ze światem - uważa dr Piotr Baron, ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.

Podkreśla: - Terapia przy użyciu CyberOka znacząco poprawia stan psychiczny chorego. C-Eye pozwala lekarzom lepiej rozumieć potrzeby chorego, np. ocenić lokalizację i natężenie bólu.

Metoda CyberOka została opracowana w Politechnice Gdańskiej, była wielokrotnie nagradzana w Polsce i za granicą. Wynalazek polskich naukowców do komercyjnej sprzedaży trafił 2 lata temu.

C-Eye umożliwia również badanie świadomości pacjenta wybudzonego ze śpiączki. Dzieje się to poprzez śledzenie punktu fiksacji wzroku na ekranie komputera. Średnio 14 tys. osób rocznie zapada w Polsce w śpiączkę. Około 40% pacjentów zdiagnozowanych jako osoby w stanie wegetatywnym posiada zachowaną świadomość, a w wielu przypadkach ta świadomość jest zachowana w pełni (tzw. zespół zamknięcia). 

C-Eye firmy AssisTech na Śląsku wspomaga już pracę specjalistów w SPZOZ "Repty" Górnośląskim Centrum Rehabilitacji w Tarnowskich Górach. Prawdopodobnie wkrótce ten nowoczesny i innowacyjny sprzęt będzie do dyspozycji lekarzy w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej. Sprawdzane są możliwości sprowadzenie go na stałe do rudzkiego szpitala.