Rośnie polski rynek robotyki chirurgicznej

Autor: RZX/Rynek Zdrowia • • 28 listopada 2019 08:51

Zdaniem autorów raportu opublikowanego przez Upper Finance i PMR "Rynek robotyki chirurgicznej w Polsce 2019. Prognozy na lata 2020-2023", ma on szansę urosnąć w ciągu najbliższych czterech lat z obecnych 92 mln zł do około 500 mln zł.

Rośnie polski rynek robotyki chirurgicznej
Na zdjęciu: operacja z zastosowaniem robota da Vinci w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu Fot. archiwum szpitala

W Stanach Zjednoczonych jeden robot chirurgiczny da Vinci przypada na 100 tys. mieszkańców, w Europie - na 800 tys. mieszkańców, w Polsce - na 6,5 mln mieszkańców.

Jak wskazują autorzy raportu, na świecie zainstalowano dotychczas blisko 5,3 tys. urządzeń da Vinci i wykonano ponad 6 mln operacji z użyciem tego sprzętu. W samym 2019 r. liczba zabiegów przekroczy 1,25 mln. Najbardziej dynamiczne wzrosty w latach 2017-2019 dotyczą chirurgii ogólnej: ze znikomej liczby operacji wykonanych w 2008 r. do około 375 tys. procedur na koniec 2018 r.

Inne popularne zastosowania chirurgii robotycznej to ginekologia, a także urologia, która początkowo była głównym zastosowaniem robotyki na świecie i pozostaje nim w Polsce. Na dojrzałych rynkach coraz częściej robot znajduje również zastosowanie w chirurgii klatki piersiowej oraz chirurgii głowy i szyi, tzw. Transoral Robotic Surgery (TORS).

- Szacujemy, że w kraju wielkości Polski powinno być około 40–50 robotów da Vinci. Biorąc pod uwagę stopień rozwoju rynku, sposób finansowania opieki zdrowotnej oraz warunki makroekonomiczne, do końca 2023 r. możemy się spodziewać w sumie około 30 instalacji - mówi  Joanna Szyman, wiceprezes zarządu Upper Finance.

- Taka dynamika, przy zakładanym przez nas dwukrotnym zwiększeniu efektywności zainstalowanych urządzeń, oznaczałaby wzrost wartości krajowego rynku do poziomu niemal 500 mln zł. Wielkość ta uwzględnia wartość sprzedaży urządzeń, narzędzi, materiałów jednorazowych, czy serwisów, a przede wszystkim wartość samych świadczeń medycznych - dodaje.

Zdaniem analityków Upper Finance i PMR, dynamika rynku istotnie wzrosłaby po wprowadzeniu przez Narodowy Fundusz Zdrowia osobnego programu finansowania procedur z udziałem systemów robotycznych. Mimo zapowiadanego przez Ministerstwo Zdrowia wprowadzenia pilotażu, a następnie narodowego programu wspierającego chirurgię robotyczną, nie pojawiły się dotychczas rozwiązania pozwalające na powszechne finansowanie zabiegów robotycznych.

W 2017 r. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wydała pozytywną opinię odnośnie refundacji operacji przy pomocy robotów medycznych dla trzech wskazań: raka jelita grubego, raka gruczołu krokowego oraz raka błony śluzowej macicy. W efekcie Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia, wprowadzającego operacje w tych wskazaniach do koszyka świadczeń gwarantowanych. Projekt został jednak wstrzymany.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum