Prof. Marek Sąsiadek: to była dla nas kluczowa inwestycja

Autor: WOK/Rynek Zdrowia • • 26 stycznia 2018 12:20

W sierpniu ubiegłego roku zakończyła się gruntowna modernizacja Zakładu Radiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu - jednego największych takich zakładów w Polsce. Koszt inwestycji wyniósł 9,7 mln zł.

Prof. Marek Sąsiadek; FOT. Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu

Bardzo ważną częścią całego przedsięwzięcia było uruchomienie w Zakładzie Radiologii wrocławskiego USK drugiej pracowni rezonansu magnetycznego. Zakupiony w ramach tej inwestycji 3-Teslowy aparat rezonansu magnetycznego firmy Philips należy do najnowocześniejszych w Polsce (ten, z którego szpital dotychczas korzystał, ma moc 1,5 Tesli).

Nowe możliwości diagnostyczne cyfrowego aparatu w istotny sposób poprawią dostępność badań obrazowych dla pacjentów w regionie Dolnego Śląska.

Zakład Radiologii USK we Wrocławiu
Zakład Radiologii USK we Wrocławiu

Ważnym elementem aparatu jest, między innymi, większy otwór rezonansu, w którym leży pacjent w trakcie badania. Większa przestrzeń poprawia jego komfort i w znacznym stopniu eliminuje stres. Unika się w ten sposób niepotrzebnych powtórzeń badań wynikających z ruchów pacjenta.

Zaawansowany technologicznie rezonans 3-Teslowy, z bardzo dużą liczbą kanałów wykorzystywanych w badaniach, idealnie wpasowuje się także w profil naukowych obszarów działalności USK we Wrocławiu.

- Pozyskanie nowego aparatu umożliwia nie tylko diagnostykę pacjentów na najwyższym poziomie, ale także - przy utrzymaniu dotychczasowego rezonansu - zmniejszy kolejki pacjentów szpitalnych i ambulatoryjnych - podaje Uniwersytecki Szpitala Kliniczny we Wrocławiu.

O znaczeniu tej inwestycji - zarówno dla pacjentów, jak i lekarzy oraz pracowników naukowych - rozmawiamy z prof. Markiem Sąsiadkiem, kierownikiem Zakładu Radiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Rynek Zdrowia: - W ramach ubiegłorocznej modernizacji Zakład Radiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu zyskał, między innymi, nowy aparat rezonansu magnetycznego. Czy w przypadku tego zakupu można mówić o przeskoku technologicznym?
Prof. Marek Sąsiadek*, kierownik Zakładu Radiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu: - To uprawnione stwierdzenie. 3-Teslowy, cyfrowy aparat rezonansu magnetycznego, którym od sierpnia ubiegłego roku dysponuje nasz zakład, w istotny sposób podnosi jakość badań. Ma nowoczesne oprogramowanie, co jest bardzo ważne, gdyż sam magnes to istotny, ale tylko jeden z elementów urządzenia. Jego możliwości diagnostyczne są bardzo duże, między innymi dzięki specjalnym cewkom (z technologią światłowodową – przyp. red.) do konkretnych partii ciała pacjenta, co znacznie zwiększa precyzję badania.

Aparat i jego oprogramowanie są dostosowane do szerokiego zakresu diagnostyki obrazowej, bo też szpital jest bardzo duży - USK ma 25 oddziałów i jeszcze więcej poradni obejmujących niemal wszystkie specjalizacje medyczne. Ponadto, jako jednostka uniwersytecka, prowadzimy działalność naukowo-badawczą, która często wymaga wykonywania zaawansowanych badań rezonansu magnetycznego.

- W jakich obszarach terapeutycznych pacjenci najbardziej skorzystają na nowym sprzęcie?
- Generalnie taki aparat podnosi jakość diagnostyki w każdej dziedzinie, ale szczególnie w specjalnościach, w których wykonujemy najwięcej badań, czyli m.in. w neurologii i ortopedii. Duży skok jakościowy, na który warto zwrócić uwagę, dotyczy badań jamy brzusznej oraz miednicy mniejszej i serca, a także diagnostyki onkologicznej, w tym precyzyjnej oceny rozległości nacieku nowotworowego i przerzutów.

Wcześniej, na starszym - 1,5-Teslowym aparacie (nadal będziemy z niego korzystać) - w zasadzie nie robiliśmy np. badań prostaty, bo ich jakość nie była zadowalająca. Teraz takich badań wykonujemy dużo, gdyż są one bardzo ważnym elementem rozpoznawania raka gruczołu krokowego, a także oceny stopnia jego nasilenia.

Bardziej precyzyjne są też zaawansowane techniki rezonansu magnetycznego, takie jak perfuzja czy dyfuzja rezonansu magnetycznego, pozwalające na dokładniejszą oceną stanu pacjenta. Trwają także szkolenia techników dotyczące poszerzenia badań między innymi o badania kardiologiczne.

- Równie szerokie są możliwości naukowych zastosowań rezonansu magnetycznego najnowszej generacji. Dla dużego szpitala uniwersyteckiego ma to szczególne znaczenie.
- Jednym z ważnych obszarów naukowej aktywności wrocławskiego USK są badania dotyczące ośrodkowego układu nerwowego - mózgu i rdzenia kręgowego.

Nasz szpital znany jest, nie tylko w Polsce, m.in. z pionierskich badań oraz operacji rekonstrukcji rdzenia kręgowego przeprowadzanych przez dr hab. Pawła Tabakowa wraz z zespołem. Wcześniej pacjenci poddawani tym badaniom musieli korzystać z ośrodków w innych miastach, między innymi w Gliwicach. Teraz wszystko mamy na miejscu.

Równie głośne są dokonania ośrodka replantacji kończyn w USK, znanego m.in. z pionierskich operacji wykonywanych przez zespół dr. Adama Domanasiewicza. Planujemy przeprowadzanie specjalnych badań obrazowych - tzw. funkcjonalnego rezonansu magnetycznego - także u tych pacjentów, co pozwoli precyzyjniej ocenić ich aktywność ruchową po replantacji.

- Inwestycja sfinalizowana w sierpniu ubiegłego roku to nie tylko bardzo nowoczesny rezonans magnetyczny.
- Oprócz zakupu aparatu przeprowadzono gruntowną modernizację pomieszczeń - w tym naszych pracowni i poczekalni. Zyskaliśmy naprawdę bardzo dobre warunki pracy, zwiększył się też komfort pacjentów. Przygotowano również specjalny pokój dla chorych wymagających znieczulenia.

To bardzo ważne, gdyż wykonujemy sporo badań w znieczuleniu ogólnym u dzieci. To między innymi mali pacjenci znanej kliniki onkologii dziecięcej Przylądek Nadziei, prowadzonej przez prof. Alicję Chybicką. Mamy nie tylko cewki przeznaczone do badania rezonansem najmłodszych pacjentów, ale też specjalne oprogramowanie służące do badania dzieci.

Inwestycja była zrealizowana z dotacji Ministerstwa Zdrowia, ale też niebagatelnych środków przekazanych przez Fundację „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” - związaną z kliniką Przylądek Nadziei - oraz ze środków własnych naszego szpitala.

Inwestycja, o której mówimy, miała dla nas wręcz kluczowe znaczenie, ponieważ jesteśmy jednym z kilku największych w Polsce zakładów radiologii, a największym w województwie i regionie.

Oczywiście oprócz dwóch rezonansów kierowany przeze mnie Zakład Radiologii USK posiada też m.in. dwa tomografy, kilka aparatów USG, a także dział radiologii zabiegowej. Rocznie wykonujemy około 100 tys. badań obrazowych. Pracujemy na dwie zmiany w składzie ponad 100 osób – lekarzy (specjalistów i rezydentów), techników elektroradiologii, pielęgniarek.

* Prof. Marek Sąsiadek jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu. W 2002 r. objął funkcję kierownika Zakładu Neuroradiologii Katedry Radiologii AM we Wrocławiu. W 2007 r. uzyskał tytuł profesora. W 2009 r. został kierownikiem Katedry Radiologii Akademii Medycznej we Wrocławiu (obecnie Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu) oraz Zakładu Radiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Prof. Sąsiadek był m.in. prezesem Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego (PLTR) i współprzewodniczącym Polsko-Niemieckiego Towarzystwa Radiologicznego. Działa aktywnie w Europejskim Towarzystwie Radiologicznym (ESR) i Europejskim Towarzystwie Neuroradiologicznym (ESNR), był prezydentem Kongresu ESNR w 2008 roku. Aktualnie pełni funkcję prezydenta Podsekcji Neuroradiologii i członka zarządu Sekcji Radiologii Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (UEMS).



 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum