Pierwsza operacja wszczepienia implantu ślimakowego w Opolskiem. Pacjentem był 3-latek

Autor: IB • Źródło: USK w Opolu, Rynek Zdrowia13 marca 2022 17:01

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (USK) w Opolu przeprowadzono pierwszą w województwie opolskim operację wszczepienia implantu ślimakowego.

Pierwsza operacja wszczepienia implantu ślimakowego w Opolskiem. Pacjentem był 3-latek
To pierwsza taka operacja w tym województwie Fot. USK w Opolu
  • W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym (USK) w Opolu przeprowadzono pierwszą w województwie opolskim operację wszczepienia implantu ślimakowego
  • Pacjentem było 3-letnie dziecko. Dzięki zabiegowi zyskuje ono szansę na normalne życie
  • Wskazaniem do zabiegu są głęboki niedosłuch i głuchota od urodzenia lub nabyte wtórnie - spowodowane chorobami, urazami, zmianami wynikającymi z procesu starzenia się
  • USK planuje przeprowadzanie 20-30 takich zabiegów rocznie

- Niespełna 3-letni pacjent został wypisany ze szpitala już w drugiej dobie po zabiegu - informuje prof. Krzysztof Morawski, kierownik Oddziału Laryngologii w USK w Opolu i Kliniki Otolaryngologii Uniwersytetu Opolskiego (UO), który przeprowadził ten zabieg.

Na czym polegała operacja?

Pierwsza w USK operacja wszczepienia implantu ślimakowego trwała ponad godzinę. Wykonał ją u małego pacjenta z województwa opolskiego, w asyście zespołu Bloku Operacyjnego USK, prof. Krzysztof Morawski, który w ub.r. objął kierowanie oddziałem i nowo tworzoną kliniką na Uniwersytecie Opolskim.

- Operacja polegała na wykonaniu dojścia do ślimaka, bez naruszenia przewodu słuchowego zewnętrznego, błony bębenkowej i kosteczek słuchowych, a następnie umiejscowieniu elektrody implantu w jamie bębenkowej. Po zabiegu pacjent już w drugiej dobie został wypisany do domu. Kolejny krok to - po około miesiącu - założenie części zewnętrznej implantu i uruchomienie procesora mowy, przez co dojdzie do stymulacji drogi słuchowej - wyjaśnia prof. Morawski.

"Dziecko będzie wykształcało mowę"

I zaznacza, że już podczas zabiegu, na sali operacyjnej, sprawdzono, jak implant działa - przy jakich parametrach stymulacji, zapisano wywołane potencjały słuchowe, co będzie przydatne przy dalszej rehabilitacji.

- Uruchomiony implant będzie stymulował ślimaka i nerw słuchowy, co wpłynie na rozwój i kształtowanie się drogi słuchowej u pacjenta. W efekcie pracy, pod okiem surdologopedy, dziecko będzie wykształcało mowę - wyjaśnia prof. Morawski.

Implanty ślimakowe u dzieci z głębokim niedosłuchem i głuchotą wszczepiane są nawet przed ukończeniem 1 roku życia, dzięki czemu możliwe jest szybkie rozpoczęcie procesu nauki stymulacji rozumienia i nauki mowy.

"To szansa na normalne życie"

- Mowa dzieci zaimplantowanych, odpowiednio wcześnie zdiagnozowanych i właściwie rehabilitowanych, jest trudna od odróżnienia od mowy dzieci słyszących. Dzięki implantowi mają one szanse na prawidłowy rozwój ogólny, korzystanie z opieki i edukacji w masowych przedszkolach i szkołach, uprawianie większości sportów, także wodnych, podjęcie pracy w większości zawodów - argumentuje prof. Krzysztof Morawski.

- Aby osiągnąć optymalne rozumienie mowy nawet w trudnych warunkach akustycznych praktykowane jest wszczepianie implantów obustronnie.
Wszczepiony u małego dziecka implant nie wymaga wymiany nawet przez 20 lat, bo ślimak rośnie w nieznacznym stopniu, a umieszczona wewnątrz ucha elektroda jest odpowiednio długa, zwinięta i rozprostowuje się wraz z dorastaniem pacjenta - dodaje.

USK planuje do 30. takich zabiegów rocznie

Rocznie w USK ma być wykonywanych ok. 20-30 takich zabiegów, u dzieci i dorosłych. Wskazaniem są głęboki niedosłuch i głuchota od urodzenia lub nabyte wtórnie - spowodowane chorobami, urazami, zmianami wynikającymi z procesu starzenia się. Wszczepienie implantu u dorosłych pozwala im na utrzymanie aktywności społecznej. Przeciwwskazaniami do zabiegów mogą być: niektóre wady czaszki, choroby neurologiczne, psychiczne, znaczące opóźnienie rozwojowe.




Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum