Operacje z zastosowaniem robota to mniej powikłań i nawrotów choroby. Ogranicza je brak refundacji z NFZ

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia02 lipca 2022 11:55

Rak trzustki. Małoinwazyjne operacje z użyciem robota, między innymi u osób z nowotworem trzustki dają wiele korzyści. Pacjenci szybciej wracają do domu, mniejsza jest liczba powikłań i nawrotów choroby. Stosowanie tej procedury ograniczają finanse. Nie tylko w Polsce.

Operacje z zastosowaniem robota to mniej powikłań i nawrotów choroby. Ogranicza je brak refundacji z NFZ
Operacje z zastosowaniem robota to mniej powikłań i nawrotów choroby. Ogranicza je brak refundacji z NFZ Fot. Shutterstock
  • Brak dużej rany pooperacyjnej, szybkie uruchomienie chorego po operacji, krótszy czas trwania zabiegu i okresu rekonwalescencji
  • - To ważniejsze zalety zabiegu resekcji trzustki z zastosowaniem robota da Vinci u pacjentów onkologicznych - mówi chirurg i transplantolog prof. Marek Durlik
  • Dodaje, że główną barierą ograniczającą w Polsce skalę przeprowadzania operacji z zastosowaniem robotów jest brak refundowania takich procedur przez NFZ
  • W Czechach refundowanych jest już 11 procedur chirurgicznych z zastosowaniem robota. W Polsce, na razie tylko jedna - prostatektomia radykalna w leczeniu raka gruczołu krokowego

Rak trzustki. Pionierskie operacje z zastosowaniem robota

Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie jest w kraju liderem pod względem liczby oraz zakresu operacji trzustki wykonywanych z użyciem robota da Vinci. W maju 2021 r. przeprowadzony tam został nowatorski w Polsce zabieg dystalnej resekcji trzustki ze splenektomią (małoinwazyjne usunięcie trzustki wraz ze śledzioną).

Operację tę przeprowadził prof. Marek Durlik, kierownik Kliniki Chirurgi Gastroenterologicznej i Transplantologii CSK MSWiA wraz z zespołem. - Ten przełomowy technologiczne zabieg jest małoinwazyjny, a co za tym idzie znacznie skraca czas rekonwalescencji pacjentów i powrót do normalnego funkcjonowania - podkreśla specjalista.

Z kolei 23 czerwca ub.r. w CSK MSWiA zespół kierowany przez prof. Durlika wykonał pierwszą w Polsce operację pankreatoduodenektomii metodą Whipple'a (jedna z najbardziej zaawansowanych i skomplikowanych operacji stosowanych w leczeniu guzów nowotworowych głowy trzustki) przy wykorzystaniu robota da Vinci. Klinika Chirurgii Gastroenterologicznej i Transplantologii CSK MSWiA jako jedyny ośrodek w Polsce wykonuje tego rodzaju operacje z zastosowaniem systemu robotycznego da Vinci.

- Ta technologia w leczeniu raka trzustki jest rzadko stosowana także w innych krajach. Wymaga bowiem zespołów doświadczonych chirurgów, którzy nie tylko bardzo dobrze opanowali klasyczną metodę tej operacji, ale też dodatkowo nauczyli się technik robotowych. Na przykład we Francji tego rodzaju operacje robotyczne trzustki wykonuje tylko 6 ośrodków - dodaje profesor.

Zalety i ograniczenia operacji z użyciem robota

Prof. Marek Durlik, wskazuje najważniejsze zalety małoinwazyjnych operacji (w tym, między innymi resekcji trzustki) z użyciem technik robotowych.

- Brak dużej rany pooperacyjnej, nowa, znacznie lepsza - nieporównywalna z innymi technikami - perspektywa/widoczność struktury anatomicznej operowanego miejsca, szybkie uruchomienie chorego po operacji. Małoinwazyjne operacje robotowe istotnie redukują ryzyko zakażeń oraz pozwalają na szybszy powrót do aktywności zawodowej, a także społecznej - wylicza chirurg i transplantolog.

- Jedną z największych korzyści wynikających z przeprowadzania dystalnych resekcji trzustki wykonywanych z zastosowaniem narzędzi robotycznych jest to, że w aż 36 proc. przypadków można zaoszczędzić śledzionę. Jest to wynik nieosiągalny w innych metodach operacyjnych - tłumaczy specjalista.

Chirurdzy o robotach

W ramach badania IPSOS w 2020 roku przeprowadzono wśród chirurgów w Stanach Zjednoczonych i Europie ponad 250 wywiadów dotyczących robotyki w praktyce klinicznej. Europejscy chirurdzy wśród najważniejszych zalet stosowania podczas operacji technik robotowych, wymienili, według odsetka wskazań respondentów:

  • Krótszy czas hospitalizacji i rekonwalescencji (te zaletę robotyki wskazało 49 proc. respondentów)
  • Mniejszą liczbę komplikacji pooperacyjnych (42 proc.)
  • Mniejszą liczbę nawrotów chorób (40 proc.)
  • Krótszy czas trwania zabiegu (37 proc.)
  • Łatwość nauki operowania w asyście robota (32 proc.).

Jak w każdej technologii medycznej, także w zakresie stosowania robotyki w chirurgii trzustki występują pewne ograniczenia.

- Jednym z nich jest dość długa krzywa uczenia. Aby dobrze operować z wykorzystaniem robota da Vinci trzeba wykonywać w ciągu roku ponad 30 takich zabiegów. Poza tym takie operacje nie są możliwe u wszystkich pacjentów - mówi szef Kliniki Chirurgi Gastroenterologicznej i Transplantologii CSK MSWiA.

Wśród czynników wykluczających pacjentów z możliwości poddania się operacji z wykorzystaniem narzędzi robotycznych ekspert wymienia, między innymi:

  • Skrajną otyłość
  • Występowanie zbiorników treści ropnych
  • Naciekanie naczyń
  • Duże guzy (powyżej 2 cm)
  • Przeciwwskazania anestezjologiczne do znieczulania z długim nadciśnieniem wewnątrzbrzusznym (na przykład w przebiegu POChP, a także u osób w podeszłym wieku).

- Jednak wciąż największą barierą ograniczającą w Polsce skalę przeprowadzania operacji z zastosowaniem robotów, między innymi w chirurgii trzustki, jest brak refundowania takich procedur przez NFZ - podkreśla prof. Durlik.

Bez refundacji wielu pacjentów nie skorzysta z dobrodziejstw chirurgii robotowej

- W sąsiednich Czechach ze środków publicznych refundowanych jest już 11 procedur chirurgicznych z zastosowaniem robota. Tymczasem w Polsce, na razie takim finansowaniem objęta została tylko jedna procedura - od 1 kwietnia NFZ refunduje prostatektomię radykalną z wykorzystaniem systemu robotycznego da Vinci w leczeniu raka raka gruczołu krokowego - przypominali eksperci 1 lipca, podczas III Konferencji Konsorcjum Kliniczno-Naukowego w Warszawie*.

Robot da Vinci trafił do CSK MSWiA w 2020 r. W ubiegłym roku w tamtejszej Klinice Chirurgi Gastroenterologicznej i Transplantologii wykonano ponad 100 małoinwazyjnych operacji z wykorzystaniem tego urządzenia, w tym 56 dystalnych resekcji trzustki oraz 39 zabiegów pankreatoduodenektomii metodą Whipple'a.

Jak podkreśla prof. Marek Durlik, tych procedur można i należałoby wykonywać znaczne więcej, ale na przeszkodzie stoją wspomniane bariery finansowe . - Obecnie na tego rodzaju operacje w naszym szpitalu oczekuje kilkudziesięciu pacjentów onkologicznych. Są zapisani w kolejce do połowy września - podaje specjalista.

Dodaje, że sam koszt narzędzi robotycznych do jednej operacji - nie tylko trzustki, ale także, m.in. jelita grubego czy resekcji żołądka - wynosi ok. 12,5 tys. zł. - Łączna dopłata naszego szpitala do przeprowadzenia jednej takiej procedury sięga aż 17 tys. zł - zaznacza.

Dyskusje o problemie finansowania tego typu operacji toczą się także w innych krajach. - Powszechne spodziewano się, że wraz z upływem lat koszty tego rodzaju procedur spadną. Tak się jednak nie stało. Np. w Stanach Zjednoczonych operacja z zastosowaniem robota jest średnio o 2-6 tys. dolarów droższa niż klasyczna procedura chirurgiczna - podsumowuje prof. Marek Durlik.

* Wszystkie wypowiedzi i informacje pochodzą z III Konferencji Konsorcjum Kliniczno-Naukowego (Warszawa, 1 lipca 2022 r.).

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum