PAP | 12-04-2021 20:31

Nowa era testów na COVID-19? Niemiecka firma chce skanować oczy aplikacją w telefonie

Firma Semic RF z Monachium opracowała swoją aplikację do skanowania oczu wraz z kolegami ze Stanów Zjednoczonych - podaje agencja Reutera. Jak twierdzi, tylko trzy minuty zajmuje identyfikacja choroby; wskaźnik trafień wynosi 95 proc.

Być może będziemy się testować na koronawirusa smartfonem. FOT. John Karakatsanis/Flickr(CC BY-SA 2.0)

Oczekując na zatwierdzenie przez organy regulacyjne, ma nadzieję rozpocząć jej wprowadzanie na rynek pod koniec maja - zapowiada dyrektor zarządzający Wolfgang Gruber.

Aplikacja wykorzystuje zdjęcie oka zrobione smartfonem i identyfikuje wirusa na podstawie objawowego zapalenia zwanego "różowym okiem". - Udało nam się wyizolować Covid-19 z ponad dwóch milionów różnych odcieni różu - mówi Reuterowi Gruber. Jak dodaje, aplikacja została już przetestowana na ponad 70 tys. osób, może przetwarzać do miliona skanów na sekundę i opcję rozszerzenia tej zdolności dalej, potencjalnie umożliwiając tłumom z powrotem masowe uczestnictwo w takich wydarzeniach jak koncerty i mecze piłkarskie.

- Uruchamiasz aplikację, robisz zdjęcie obu oczu, wysyłasz je do oceny, a następnie możesz mieć oceniony wynik zapisany jako kod QR (Quick Response Code - kod kreskowy pozwalający na zapisanie dużej ilości danych) na smartfonie badanej osoby - tłumaczy Gruber.

Aplikacja będzie początkowo skierowana do firm i użytkowników komercyjnych, w cenie 480 euro miesięcznie; później planowana jest sprzedaż dla osób prywatnych.