NIK: zasadność dotacji celowych MZ budzi wątpliwości

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 11 lipca 2018 15:01

NIK pozytywnie ocenił wykonanie budżetu za 2017 r. Jednak z wystąpień pokontrolnych dotyczących poszczególnych resortów wyłania się inny obraz. W przypadku MZ wątpliwości budzi m.in. zasadność przyznawania dotacji celowych. Mimo zapowiedzi uszczelnienia systemu ochrony zdrowia, pieniądze nadal z niego wyciekają, podobnie jak za poprzednich rządów.

FOT. Ken Teegardin/Flickr.com (CC BY-SA 2.0)

NIK zwraca szczególną uwagę na dwie dotacje celowe resortu na kwotę ponad 24 mln zł. W protokole pokontrolnym kontrolerzy wytknęli resortowi, rządzonemu wówczas przez ministra Konstantego Radziwiłła, że dotacja nie powinna zostać uznana albo należało ją cofnąć.

Blisko 16,5 mln zł dostał od resortu Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK) w Olsztynie na zakup dwóch rezonansów magnetycznych. Placówka kupiła sprzęt pod koniec grudnia 2017 r. i miała go uruchomić w ciągu trzech miesięcy pod rygorem zwrotu dotacji. Okazało się jednak, że są kłopoty z budową odpowiednich pomieszczeń. Minister zdrowia przesunął termin uruchomienia rezonansu na 30 maja, ale i tej daty nie udało się dotrzymać. Nowoczesny aparat 3T (trzyteslowy) zalega więc w magazynach dostawcy poza Olsztynem.

Drugi, wart blisko 6,2 mln zł rezonans 1,5T (półtorateslowy), trafił do innego olsztyńskiego szpitala. Zgodnie z umową ma tam stać przez cztery lata do momentu wybudowania nowego skrzydła. Kłopot w tym, że w trakcie kontroli NIK placówka nie miała nawet źródeł finansowania tej inwestycji.

Zdaniem Marka Wójcika, eksperta Związku Miast Polskich, winę za takie sytuacje ponosi brak wcześniejszego planowania inwestycji. Jego zdaniem zamówienia powinny zostać poprzedzone swoistym studium wykonalności.

Więcej: www.rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum