Emilewicz: pierwsze pilotażowe maseczki zeszły z linii produkcyjnej w Polsce

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 12 marca 2020 12:07

Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będziemy jednym z państw Europy, gdzie maseczki higieniczne i chirurgiczne będą znów produkowane - mówiła w czwartek (12 marca) minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że pierwsze pilotażowe maseczki zeszły już z linii produkcyjnej w jednym z naszych zakładów.

Fot. PTWP

Minister rozwoju pytania w Radiu Zet o braki środków ochronnych, maseczek w polskich szpitalach odpowiedziała, że np. szpitale w momencie, gdy rozpoczęła się epidemia koronowirusa "złożyły zamówienia ponadnadmiarowe - zdecydowanie nieadekwatne do potrzeb". Zapewniła, że wszystkie niezbędne dla szpitali zakaźnych: maseczki, odzież ochronna oraz preparaty odkażające są zabezpieczone przez Agencję Rezerw Materiałowych.

Emilewicz podkreśliła, że "po koronawirusie łańcuchy dostaw" w gospodarce będą wyglądać inaczej. - Substancje czynne muszą być na powrót produkowane w Europie. Jak mówimy o odzieży ochronnej, maseczkach, to tych produktów praktycznie nie produkuje się w Europie - powiedziała. Dodała, że wszystkie one były sprowadzane z Chin i Indii.

Przekonywała, że dzisiaj odbudowujemy te "łańcuchy". - Pierwsze pilotażowe maseczki - te higieniczne i chirurgiczne - zeszły z linii produkcyjnej w jednym z zakładów. (...) Będziemy jednym z tych państw Europy, gdzie te towary na powrót będą produkowane - mówiła.

Jak powiedziała szefowa MR, sytuacja pod względem zaopatrzenia w środki ochronne jest trudna w całej Europie. Np. francuski minister gospodarki - jak zaznaczyła - chce ustanowić ceny umowne na środki odkażające. - To samo się dzieje, jeśli chodzi o limit sprzedaży środków dezynfekujących w Wielkiej Brytanii - dodała.

Minister podkreśliła, że Polska jest jednym z ostatnich państw wśród krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które są producentem substancji czynnych, które ma przemysł farmaceutyczny. - Bodaj ostatnim państwem, który ma przemysł tekstylny - mówiła i dodała, że z wielu krajach w całości został on przesunięty do krajów azjatyckich.

Emilewicz wyraziła przekonanie, że po koronawirusie nastąpi rewizja, pojawią się nowe ośrodki produkcji w Europie. - Polscy przedsiębiorcy staną się poddostawcami tych lokalnych producentów, którzy dzisiaj już takich poddostawców szukają - oceniła.

- Dzisiaj zrozumieliśmy po raz kolejny, że bezpieczeństwo państwa to nie jest tylko ropa i gaz, to nie jest wojsko, ale to są także leki, produkty spożywcze. I będziemy chcieli, żeby one były produkowane blisko nas, bo to jest gwarancją bezpieczeństwa - podkreśliła. 

Magdalena Jarco (PAP)

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum