Białystok: PET jest, kontraktu nie ma

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 24 września 2013 11:17

Blisko 600 pacjentów z Podlaskiego wyjeżdża rocznie do innych województw na specjalistyczne badania diagnostyczne. Wysyłali ich onkolodzy, bo do tej pory w Białostockim Centrum Onkologii nie było odpowiedniego sprzętu. Teraz aparatura już jest, ale wciąż nie ma na nią kontraktu z NFZ i pacjenci nadal muszą podróżować po kraju - opisuje Gazeta Wyborcza.

Białystok: PET jest, kontraktu nie ma

W ubiegłym roku zarząd województwa podlaskiego zgodził się na wynajem w drodze przetargu pomieszczeń, w których znajdzie się pierwsza w regionie pracownia badań diagnostycznych PET.

Zwycięzca przetargu miał dysponować specjalistyczną aparaturą, a także ponieść koszty montażu aparatu i dostosowania pomieszczeń. To ok. 2 mln zł. Miał też zatroszczyć się o kontrakt z NFZ. Firma Voxel, która przetarg wygrała, spełniła wszystkie warunki poza ostatnim.

Aby skłonić Fundusz do podpisania kontraktu firma napisała m.in. list do marszałka województwa, w którym poprosiła o wsparcie. Chciałaby się wspólnie spotkać z dyrekcją NFZ.

Niestety Podlaski OW NFZ już teraz zapowiada, że nie ma pieniędzy na zakontraktowanie wspomnianych badań. Plan zakupu świadczeń na przyszły rok jest zamknięty. W tej sytuacji Fundusz, jeśli miałby znaleźć pieniądze na badania PET, musiałby zabrać je z podpisanych już umów, a to nie wchodzi w grę. Na badania PET pacjentów z województwa diagnozowanych w innych regionach Fundusz wydał w 2012 roku 2,4 mln zł.

Więcej: bialystok.gazeta.pl 


Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum