22. Finał WOŚP: jednym z celów jest obniżenie śmiertelności dzieci spowodowanej urazami

Autor: Jacek Janik, Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 11 stycznia 2014 08:35

Dostosowanie SOR-ów w szpitalach pediatrycznych do obowiązujących wymogów to inwestycje wymagające ogromnych nakładów. - Dzięki WOŚP jest szansa, że za dwa lata w całym kraju uda się osiągnąć poziom, który pomoże poprawić wskaźniki przeżycia małych pacjentów z oddziałów ratunkowych - mówi prof. Piotr Kaliciński, krajowy konsultant w dziedzinie chirurgii dziecięcej.

22. Finał WOŚP: jednym z celów jest obniżenie śmiertelności dzieci spowodowanej urazami
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

W niedzielę (12 stycznia) po raz 22. zagra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Pieniądze zebrane w czasie tegorocznego finału zostaną przeznaczone m.in. na wyposażenie oddziałów dziecięcej medycyny ratunkowej, np. na wielonarządowe tomografy komputerowe z możliwością znieczulenia do badania młodszych i pobudzonych dzieci, RTG przyłóżkowe, radiologiczne stacje diagnostyczne, aparaty USG

Po długich naradach

Jak wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Krzysztof Dobies, rzecznik WOŚP decyzja o celu na jaki będzie prowadzona zbiórka zapadła po długich naradach zarządu WOŚP, poprzedzona była też licznymi analizami.

- Oczywiście po 22 latach poruszania się w problematyce ochrony zdrowia, mamy już doskonałe rozeznanie co do potrzeb. Wspierają nas najwybitniejsze autorytety medyczne w kraju, nasza wiedza pochodzi więc z pierwszej ręki. Dzięki temu każda z dotychczasowych zbiórek skutecznie przekuła się na poprawę funkcjonowania systemu w danym zakresie - mówi Dobies.

Podkreśla, że WOŚP przygotowała analizę potrzeb poszczególnych dziecięcych oddziałów ratunkowych w kraju: - Jasno z niej widać, że tylko część SOR-ów w kraju spełnia standardy, które gwarantują szybką diagnostykę pacjentów, tak ważną w nagłych przypadkach.

- Są miejsca, gdzie SOR-y mają niewiele wspólnego z oddziałem ratunkowym. I do tych właśnie placówek będziemy głównie kierować nasze wsparcie. Celem do jakiego dążymy jest doprowadzenie do tego, by w całym kraju oddziały ratunkowe miały wyrównany standard - podkreśla rzecznik.

Czas na poważne zmiany
Prof. Piotr Kaliciński potwierdza w rozmowie z nami, że w Polsce system organizacyjny medycyny ratunkowej dla dzieci od wielu lat pozostaje w niezmienionym kształcie i opiera się głównie na oddziałach chirurgii dziecięcej o różnym stopniu wyposażenia i przygotowania do leczenia dzieci z ciężkimi urazami.

- Trzeba pamiętać, że urazy stanowią główną przyczynę śmiertelności w okresie dzieciństwa. Tacy pacjenci stanowią też jedną z najliczniejszych grup chorych hospitalizowanych. To są  m.in: ofiary wypadków, dzieci maltretowane. Jeżeli chcemy poprawić wskaźniki przeżycia w tym zakresie, to musimy poprawić szybką diagnostykę i terapię na oddziałach ratunkowych - tłumaczy profesor.

Konsultant wskazuje, że to oczywiście to nie oznacza, że kraju nic się nie robi, aby ta poprawa była widoczna. - Są już ośrodki, gdzie mali pacjenci taką szybką pomoc mają zapewnioną, ale też mamy placówki, gdzie daleko jest jeszcze do wymaganych standardów - mówi prof. Kaliciński i dodaje, że wierzy, iż dzięki zaangażowaniu WOŚP za dwa lata będziemy już mogli zapewnić dzieciom w całym kraju odpowiedni dostęp do nowoczesnej medycyny ratunkowej.

Przyczyna co piątej hospitalizacji
Krystyna Piskorz-Ogórek, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego im. prof. Stanisława Popowskiego w Olsztynie zaznacza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, że w przypadku pediatrii urazy i wypadki stanowią około 20 proc. wszystkich przyczyn hospitalizacji.

- Jeśli rocznie w szpitalu w Olsztynie leczymy ponad 25 tys. dzieci, to około 5 tys. z nich rocznie trafiło do nas z powodu urazów i różnego rodzaju wypadków. Ta ogromna skala - stwierdza dyrektor.

W jej opinii tegoroczny cel zbiórki WOŚP jest dlatego szczególnie trafiony, bo potrzeb jest w tej materii jest bardzo dużo - począwszy od szpitalnych oddziałów ratunkowych, w których wstępnie dziecko jest zaopatrywane, po odziały zabiegowe, bloki operacyjne i oddziały intensywnej terapii.

- Wszędzie wymagana jest diagnostyka radiologiczna, endoskopowa. To wszystko jest bardzo kosztochłonne. Żeby sprzęt był bezpieczny musi być poddawany ekspertyzom technicznym, a jeśli wykazują on jakieś uchybienia, aparaturę trzeba po prostu wymienić. Dlatego ten obszar medycyny pediatrycznej jest bardzo drogi - podkreśla Krystyna Piskorz-Ogórek.

Szpitale piszą do WOŚP
Dyrektor WSSD przyznaje, że jej szpital również w tym zakresie ma spore potrzeby: - Stoły operacyjne, aparat do znieczulenia, respirator, stanowiska resuscytacyjne, gastroskopy, bronchoskopy do diagnostyki, aparatura monitorująca czynności życiowe, aparatura USG, nowy aparat rentgenowski - wylicza Krystyna Piskorz-Ogórek.

- To nie znaczy, że tego sprzętu nie mamy, ale potrzebujemy go więcej, a sprzęt, którym dysponujemy, musimy powoli wycofywać i wymieniać - dodaje.

Oddział neonatologii Szpitala „Ujastek" w Krakowie będzie wnioskował do Fundacji WOŚP m.in. o inkubator nowej generacji, pozwalający m.in. na wykonywanie u dzieci podstawowych zabiegów chirurgicznych oraz kardiochirurgicznych, bez konieczności wyjmowania noworodków z inkubatora.

Aplikować w sprawie sprzętu zamierza Szpital Dziecięcy im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza w Warszawie. - Do tej pory otrzymaliśmy od WOŚP sprzęt na łączną sumę ok. 1,5 mln zł - mówi nam Mariusz Mazurek rzecznik szpitala i dodaje, że przez ostatnie 5 lat lecznica jednak nie otrzymała od Orkiestry wsparcia,m dlatego liczy że w tym roku to się zmieni.

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie liczy, że dzięki wsparciu Orkiestry uda się skompletować wyposażenie do nowo powstającego szpitalnego oddziału ratunkowego.

- Konieczny jest m.in. zakup kardiomonitorów, respiratorów oraz analizatora parametrów krytycznych. Lekarze potrzebują bronchofiberoskopu i gastroskopu, zestawów do intubacji oraz video-laryngoskopu do trudnych intubacji - wymienia Magdalena Oberc, rzecznik USD.

Fenomen na światową skalę
Wzorem do jakiego dążyć mają oddziały ratunkowe w Polsce w opinii szefa Orkiestry Jurka Owsiaka jest SOR w Chorzowskim Centrum Pediatrii i Onkologii. Grzegorz Grzegorek, rzecznik placówki przyznaje, że standard, który udało się osiągnąć jest pochodną współpracy Centrum z WOŚP.

- Co roku na rynku pojawiają się nowe urządzenia, dzięki którym można szybciej i skuteczniej diagnozować oraz leczyć, a m.in. dzięki WOŚP możemy uzupełniać nasze zaplecze sprzętowe właśnie w najnowocześniejszą aparaturę medyczną. Do tej pory szpital otrzymał od Fundacji sprzęt na łączną sumę 5,5 mln zł, pierwsze urządzenie trafiło do nas już w 1991 r. - mówi Grzegorek.

Lista ubiegających o wsparcie z WOŚP jest długa, a już obecnie wśród blisko 450 oddziałów noworodkowych nie ma ośrodka, który nie byłby doposażony przez Fundację. - Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy stała się fenomenem na skalę światową, jest ruchem, który nie tylko aktywizuje i zachęca do działalności charytatywnej, ale przede wszystkim - w znaczący sposób - uzupełnia braki systemu ochrony zdrowia w Polsce - mówi nam senator Helena Hatka. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum