Sanepid po powodzi będzie miał sporo pracy
- Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia
- 24-05-2010 14:14
Stacje sanitarno-epidemiologiczne informują też powodzian o wskazaniach dotyczących postępowania z zalaną żywnością. Podkreślają, że żywność pokryta szlamem naniesionym przez wody powodziowe powinna być zniszczona. Dotyczy to również słoików z zakręconym wieczkiem oraz produktów w butelkach. Konserwy w puszkach metalowych, o ile nie są uszkodzone, można użyć po wcześniejszym umyciu i dezynfekcji opakowań.
Woda pod nadzoremNa terenach, gdzie zostały zalane nie tylko gospodarstwa domowe, ale i szkoły, szpital, punkty gastronomiczne, sklepy i zakłady produkujące żywność sanepid będzie sprawdzał, czy produkty spożywcze, które znalazły się pod wodą lub poza chłodziarkami zostały oddane do utylizacji.
– Mamy zinwentaryzowane te wszystkie punkty, gdyż są one pod ciągłym naszym nadzorem. Wiemy, które z nich znajdują się na terenie objętym powodzią i na pewno do nich dotrzemy, gdy będzie to już możliwe. Na pierwszym etapie będziemy jednak służyć przede wszystkim doradztwem i pomocą dotyczącą m.in. postępowania z żywnością, a potem będziemy myśleć o kontrolach – zapewnia portal rynekzdrowia.pl Elżbieta Socha-Stolarska, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach.
Czytaj więcej:
epidemia | nadzór epidemiologiczny | sanepid | powódź