Prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dz. mikrobiologii klinicznej
W polskich szpitalach brakuje osób odpowiedzialnych za antybiotykoterapię - uważa prof. Waleria Hryniewicz, konsultant krajowy w dziedzinie mikrobiologii klinicznej, przewodnicząca Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków. Dysponujemy coraz mniejszą liczbą skutecznych antybiotyków, a nowe nie powstają.
Rynek Zdrowia: - Dlaczego w ostatnich dekadach pojawiło się tak niewiele nowych antybiotyków?
Waleria Hryniewicz: - Wielkie koncerny farmaceutyczne wycofały się z badań nad antybiotykami, bowiem ta grupa leków nie przynosi takich dochodów jak leki przyjmowane w chorobach przewlekłych, np. przeciw cukrzycy, nadciśnieniu itd. Ponadto proces opracowania nowego produktu z tej kategorii jest wyjątkowo kosztowny, wymaga wydatkowania nawet kilkaset milionów dolarów, a leczenie pacjentów prowadzi się krótko.
Wygląda też na to, że naukowcom praktycznie wyczerpały się pomysły na nowe antybiotyki, bowiem w komórkach bakteryjnych wykorzystano już każdy możliwy cel. Mimo, że ośrodki naukowe intensyfikują prace, a na cele badawcze przeznacza się więcej środków, m.in. przyznanych przez Komisję Europejską, w ciągu najbliższych 10-15 lat nie spodziewamy się nowych antybiotyków.
- Na czym polegają obecnie największe trudności w zwalczaniu bakterii?
Bakterie wykazują wielką plastyczność genomu, łatwo pobierają materiał genetyczny kodujący oporność i wymieniają się informacjami.
Podstawowym problemem jest jednak nadużywanie antybiotyków, prowadzące wprawdzie do niszczenia wrażliwych szczepów, ale i do przetrwania tych najbardziej opornych. Do tego dochodzi bagatelizowanie problemu nawet przez profesjonalistów i decydentów, mylnie przekonanych, że już niedługo dostępne będą nowe leki. Dodajmy, że antybiotyki wykorzystuje się zbyt często nie tylko do leczenia ludzi, ale również zwierząt, a ich obecność coraz częściej notowana jest też w hodowli zwierząt i roślin.
Obserwujemy dramatyczne rozprzestrzenianie się oporności bakterii na leki tej grupy. Niedawno brałam udział w spotkaniu zorganizowanym przez Centrum Prewencji i Kontroli Zakażeń w Warszawie, gdzie ponad dwustu uczestników zastanawiało się nad sposobami zahamowania tej tendencji. To trudne zadanie, ponieważ bakterie ciągle pozyskują nowe mechanizmy obronne, gromadzą w komórce wiele genów kodujących oporność i jest coraz więcej patogenów opornych na wszystkie albo prawie wszystkie dostępne leki.
- Które z bakterii są najbardziej niebezpieczne?
Między innymi gronkowce złociste oporne na metycylinę (MRSA) szerzące się także w środowisku pozaszpitalnym i u zwierząt gospodarskich, a także wielooporne pneumokoki, które powodują na świecie najwięcej zgonów.
W tej chwili jednak najpoważniejszym problemem jest wzrost oporności na karbapenemy, uważane do niedawna za leki ostatniej szansy w walce z wieloopornymi pałeczkami Gram-ujemnymi.
W Polsce najniebezpieczniejsze jest szerzenie się opornej na karbapenemy Klebsiella pneumoniae. Wydane zostały odpowiednie rekomendacje podpisane przez Ministra Zdrowia. Niestety implementowane są tylko przez tych dyrektorów szpitali, którzy zrozumieli skalę problemu - w takich przypadkach hospitalizowanych pacjentów poddaje się izolacji i badaniom. Niestety, nadal zbyt często lekceważy się taki model postępowania.
- Jak chronić te antybiotyki, które jeszcze nam pozostały?
Przede wszystkim poprzez polepszenie kontroli nad przepisywaniem antybiotyków, co należy do celów Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków. Chodzi o powoływanie w szpitalach osób odpowiedzialnych za antybiotykoterapię.
Ważne także, by na szefów zespołów zakażeń szpitalnych powoływać profesjonalistów, a nie - z konieczności - lekarzy bez odpowiedniego przygotowania w zakresie epidemiologii szpitalnej. Mamy wielką wiedzę na temat zapobiegania i kontroli zakażeń, ale nie wprowadzamy jej do codziennej praktyki. Należy również w szerszym zakresie stosować diagnostykę mikrobiologiczną, a te laboratoria często nie są obecne w szpitalach.
Warto przypomnieć, że 17 listopada Parlament Europejski uchwalił rezolucję stwierdzającą, że antybiotykooporność jest jednym z najgroźniejszych problemów zdrowia publicznego w Europie.
Czytaj więcej: antybiotyki | antybiotykooporność
OZZL poprze protest pacjentów przed MZ w Dniu Dziecka