Nie dwa, a sześć szpitali województwa śląskiego oferować ma w niedalekiej przyszłości pełną opiekę okołoporodową.
Podczas spotkania w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach konsultanci wojewódzcy: ds. ginekologii i położnictwa, prof. Anita Olejek, ds. neonatologii, prof. Urszula Godula-Stuglik, a także prof. Stanisław Radowicki, krajowy konsultant ds. ginekologii i położnictwa, wspólnie z wicewojewodą Adamem Matusiewiczem doszli do wniosku, że może to stanowić rozwiązanie, które zmniejszy umieralność noworodków na Śląsku.
W trakcie dyskusji prof. Radowicki zwrócił uwagę na tendencje obserwowane w Polsce i na świecie: zmniejszenie się liczby porodów fizjologicznych, wzrost ciąż powikłanych, a także politykę państwa, zmierzającą do zwiększenia liczby badań prenatalnych, mających bezpośrednie przełożenie na zabezpieczenie zdrowia matki i dziecka oraz zmniejszenie umieralności okołoporodowej.
Prof. Radowicki wskazał równocześnie na zbyt małą liczbę oddziałów o III stopniu referencyjności, które nie zapewniają wystarczająco dużo miejsc reanimacyjnych dla noworodków. Aktualnie w województwie śląskim działa 6 takich jednostek. Ordynatorzy oddziałów ginekologiczno-położniczych oraz neonatologicznych zwracali też uwagę na brak sprzętu, specjalistycznej aparatury i ograniczenia kadrowe.
Odpowiedzią na niewystarczającą liczbę miejsc w ośrodkach III stopnia referencyjności ma być dostosowanie w najbliższym czasie oddziałów w Szpitalach Wojewódzkich w Tychach i Bielsku-Białej oraz Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej tak, aby mogły przyjmować matki i dzieci z najcięższymi powikłaniami.
Czytaj więcej: opieka okołoporodowa | umieralność okołoporodowa
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel