Zima, czas wytężonej pracy dla pogotowia i urazówek

Zima w pełni i urazów, typowych dla tej pory roku nie brakuje ani na stokach górskich, ani na ulicach wielkich miast.

– W styczniu odnotowaliśmy ponad 300 przypadków zdarzeń na stokach, w których musieliśmy interweniować – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Mariusz Zaród, naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR. – To więcej niż przeciętnie. Ludzie nie przestrzegają zasad bezpiecznej jazdy, nie panują nad nartami, nie biorą poprawki na umiejętności. Skutek jest taki, że wypadki podczas jazdy na nartach coraz bardziej przypominają wypadki komunikacyjne.

Spostrzeżenia Mariusza Zaródy potwierdzają doświadczenia Krynickiej Grupy GOPR, która niedawno interweniowała w takim zdarzeniu. Doszło do niego na stoku Jaworzyny Krynickiej, gdzie dwaj mężczyźni zderzyli się z innymi narciarzami i doznali pęknięcia nerek. Trafili do Szpitala im. dr. J. Dietla w Krynicy-Zdroju.

Dr Tadeusz Frączek, ordynator oddziałów chirurgii ogólnej oraz urazowo-ortopedycznej w tym szpitalu twierdzi, że co dnia do izby przyjęć w szpitalu, ambulatorium lub poradni chirurgicznej trafia od 100 do 150 osób z urazami typowo zimowymi. 95 procent pacjentów to narciarze lub snowboardziści.

Nie lepiej jest w dużych miastach.

– Wczoraj miałem dyżur, w ciągu doby mieliśmy 600 wyjazdów – mówi portalowi rynekzdrowia.pl dr Marek Niemirski, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Warszawie.

Dr Niemirski zwraca jednak uwagę, że przypadki, do których wyjeżdża pogotowie zimą w dużych miastach różnią się od tych w górach. Bardzo często wyjeżdża się do osób z chorobami wieńcowymi, do pacjentów po spożyciu alkoholu, ale jest też wiele przypadków zatrucia czadem, urazów spowodowanych spadającymi z dachu soplami i czapami śniegu...

Marek Niemirski podkreśla, że coraz więcej jest znowu przypadków zachorowania na grypę i choroby grypopodobne.

– Powinni to załatwiać lekarze podstawowej opieki zdrowotnej – mówi, ale ludzie wzywają pogotowie.

Wypadki komunikacyjne natomiast, w opinii Niemirskiego, nie są teraz tak groźne w skutkach, jak latem. Gdy nawierzchnia jezdni jest nieoczyszczona, ludzie jeżdżą ostrożniej, aczkolwiek urazów nie brakuje. Na szczęście od 1 lutego wszystkie szpitale przyjmują pacjentów z urazami przez całą dobę, a nie dwa dyżurne, jak było do końca stycznia. Zlikwidowano bowiem dyżury ortopedyczne. I wbrew wcześniejszym obawom okazało się, że system się sprawdza.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.