Zielona Góra: zbyt dużo alkoholu - więcej pracy dla pogotowia

Winobranie jest czasem trudniejszym dla pogotowia ratunkowego, bo jest więcej wypadków i więcej wyjazdów nocnych. Większość dotyczy ofiar bójek, okaleczeń, ofiar upojenia alkoholowego - mówi "Gazecie Lubuskiej" Andrzej Marczyński, specjalista medycyny ratunkowej, zastępca dyrektora ds. lecznictwa wojewódzkiej stacji pogotowia ratunkowego w Zielonej Górze.

Zielonogórskie pogotowie zatrudnia 150 osób. Ma pięć karetek pogotowia, jedną z dwoma ratownikami medycznymi, a cztery z lekarzem w zespole ratowniczym.

Dodatkowo organizatorzy tzw. imprez masowych, w tym koncertów podczas Winobrania, mają obowiązek, na swój koszt, zapewnić obsługę medyczną takich imprez, niezależnie od pogotowia. Są już prywatne firmy, które świadczą taką pomoc medyczną.

Specjalista apeluje, żeby spożywać alkohol z umiarem. Gdyby nie nadużywanie alkoholu, to wypadków i interwencji pogotowia byłoby nawet o kilkadziesiąt procent mniej.

Więcej: http://www.gazetalubuska.pl/

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH