Zdrowie ucznia jest najważniejsze, czyli o prawidłowym odżywianiu i roztańczonych przerwach

W bydgoskiej Szkole Podstawowej nr 38 nie ma szkolnego sklepiku, ani automatów z napojami. W zamian dyrektor szkoły Grzegorz Nazaruk wprowadził zdrowe śniadania i "roztańczone przerwy". W efekcie, w ciągu pięciu lat szkoła odchudziła 208 z 590 uczniów.

Dyrektor Nazaruk, w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl zwraca uwagę na zadania jakie zostały nałożone na placówki szkolno-oświatowe.

- Na wszystkich placówkach oświatowych, od przedszkola, poprzez szkołę podstawową, a na szkołach ponadgimnazjalnych kończąc, ciąży nie tylko obowiązek nauczania ale także edukacji szeroko pojętej, w tym edukacji prozdrowotnej. Jeżeli dziecko dobrze wygląda, to jego psychika zupełnie inaczej funkcjonuje niż dziecka, które ma zahamowania. Problem w tym, że nie wszyscy zarządzający szkołami o tym obowiązku pamiętają - podkreśla Nazaruk.

W zdrowym ciele zdrowy duch

Dyrektor tłumaczy, że ideą szkoły jest edukacja prozdrowotna szeroko pojęta. Nie dotyczy ona tylko kwestii samego odchudzania, profilaktyki otyłości ale także konsekwencji zdrowotnych, jakie wiążą się z nadwagę, tj. chorób serca, cukrzycy, problemów psychicznych.

- Wszystko zaczęło się w 2006 roku po roku od kiedy przejąłem zarządzenie szkołą. Po wnikliwej obserwacji postanowiłem, że zmiany rozpocznę od zwrócenie uwagi właśnie na zachowania prozdrowotne dzieci. Zauważyłam, że dzieci mają wady postawy, często związane ze zbyt ciężkimi plecakami i nadwagą - tłumaczy.

- Poprosiłem ajenta, który prowadził sklepik szkolny, aby zmienił znajdujący się w nim asortyment na bardziej "zdrowy". Nie było w nim owoców, zdrowych przekąsek, tylko chipsy, farbowane cukierki, lizaki. Niestety szybko zauważyłem, że nie jest on tym wcale zainteresowany, dlatego wypowiedziałem mu umowę na prowadzenie sklepiku - opowiada.

Aby dzieci nie narzekały, że są głodne, dyrektor zdecydował, że trzeba wprowadzić zdrowe śniadania - dla chętnych uczniów. - W tym akurat czasie w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym w Bydgoszczy, od roku realizowany był Regionalny program zwalczania otyłości u dzieci i młodzieży. Zwróciłem się do pani Danuty Kurylak, zastępcy dyrektora ds. leczniczych w szpitalu, z prośbą o pomoc w uzyskaniu specjalistycznej pomocy dietetycznej. Dzięki tej współpracy, dietetyk szpitalny wskazał nam jak powinna wyglądać zbilansowana dieta dzieci, żeby odżywiały się wartościowo i zdrowo - wyjaśnia dyrektor.

Dodaje też, że z tych samych powodów na terenie szkoły nie ma żadnych automatów. - Na rynku w Polsce, nie ma firmy, która dystrybuuje w automatach jednorodną rzecz. Nam zależało na tym, żeby można kupić np. wodę mineralną. Ale jak jest woda mineralna to zaraz obok pojawiają się wody barwione, jeżeli coś zdrowego to obok baton i chipsy. Dlatego Rada Rodziców zdecydowała, że na terenie szkoły nic takiego nie będzie. Jednak w zamian, w okresie jesienno-zimowym, wszystkie dzieci mają bezpłatnie dostęp do ciepłych napojów, a w okresie wiosenno-letnim do wody mineralnej. Za śniadania płacą 2,50 zł.

Czego Jaś się nie nauczy...

Dyrektor Nazaruk podkreśla także, że nauczenie dzieci dobrych nawyków żywieniowych w młodym wieku, jest, obok dydaktyki, niezwykle ważne. W jego ocenie to czego nauczą się dzieci utrzymuje się w późniejszych latach.

Badania pokazują, że osoby, które jadły dużo owoców i warzyw będąc dziećmi, pozostają świadomymi konsumentami. Osoby jedzące niewiele owoców i warzyw wykazują tendencję do niezmieniania nawyków żywieniowych oraz przekazywania ich własnym dzieciom. Stąd też dużym problemem w "zdrowej" edukacji dzieci są ich rodzice, którzy często nie rozumieją i nie przyjmują idei takich działań w szkole.

- Staramy się pokazywać inne aspekty zdrowego stylu życia, nie tylko związanego z jedzeniem, czy z walką z otyłością. Na przestrzeni tych siedmiu lat zrealizowaliśmy łącznie ponad 20 programów wokół tematyki zdrowia. Zebrane w całość stworzyły Szkołę Zdrowego Stylu Życia. Powołałem koordynatorów programu, zostały nimi: nauczycielka wychowania fizycznego oraz nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej i pielęgniarka szkolna. Zadaniem pielęgniarki jest systematyczne ważenie dzieci. Nauczyciele w-f organizują na przerwach zajęcia taneczno-aerobowe, tzw. roztańczone przerwy - mówi Nazaruk.

- Udało się, zaszczepiliśmy wśród dzieci aktywny styl życia. Dzieci chętniej ćwiczą, nie unikają zajęć w-f. W zeszłym roku z rożnych przyczyn dokonałem, na wniosek lekarza POZ jedynie 4 zwolnień uczniów z zajęć fizycznych, a w tym roku tylko dwóch takich zwolnień, na 590 dzieci. To naprawdę mało - podkreśla.

Pomogli specjaliści

Na aktywną walkę szkoły z nadwagą dzieci i młodzieży, wskazuje też Danuta Kurylak, zastępca dyrektora ds. leczniczych Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy, specjalista z dziedziny chorób metabolicznych.

- Współpraca ze wspomnianą szkołą była wzorcowa. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni postawą dyrektora szkoły, który aktywnie uczestniczył w programie nastawionym na odchudzanie dzieci z nadwagą i otyłością. Pracownicy naszego szpitala przeszkolili pielęgniarkę z tej szkoły z zasad dotyczących żywienia i kultury fizycznej. Dzięki temu pielęgniarka szkolna bez problemu wychwyciła wszystkich pacjentów z otyłością i nadwagą i poradziła rodzicom, aby skorzystali z organizowanego przez szpital programu - podkreśla Kurylak.

- Na tym jednak rola szkoły nie kończyła się - dodaje. Dzięki zaangażowaniu placówki dziecko wszystkie zalecenia poradni dotyczące aktywności fizycznej realizowało na terenie szkoły. Poza tym szkoła wprowadzała czynnik rywalizacji, a ten, jest jednym z najistotniejszych elementów motywujących do walki z nadwagą.

Z relacji dyrektor szpitala wynika, że w ciągu sześciu lat trwania programu szpital przebadał prawie 8 tys. dzieci i młodzieży z nadwagą. Ok 10 proc. pacjentów nie schudło a pozostali pacjenci chudli w różny sposób, średnio miesięcznie o 1,8 kg. Rekordowy pacjent stracił łącznie 40 kg. To co istotne, to fakt, że w program zaangażowane były całe rodziny, i razem z dziećmi chudli rodzice. Ci ostatni gubili średni po 20-30 kg.

Zmiany zauważono także wśród dzieci w szkole. W pierwszym roku akcji, co piąty uczeń miał nadwagę (124 uczniów), teraz co dziesiąty. Po pierwszych dwóch latach realizacji programu i systematycznej kontroli wagi u dzieci, u 41 proc. dzieci zanotowano spadek wagi, 38 proc. dzieci nie przybiera na wadze, a u 22 proc. dzieci niestety waga wzrosła. W sumie schudło 208 uczniów tej bydgoskiej podstawówki (spośród 251, u których stwierdzono nadwagę).

Nawet Czesi chcą brać przykład

Wieści o dobrych pomysłach szkoły rozchodzą się pocztą pantoflową wśród innych przedstawicieli placówek oświatowych. Dyrektor podkreśla, że konsultowali się z nim telefonicznie i osobiście dyrektorzy szkoły i trenerzy z domów kultury.

Dlatego zrodził się pomysł, aby zorganizować konferencję podsumowującą działalność prozdrowotną szkoły.

- Pod koniec ubiegłego roku zorganizowaliśmy konferencję pod patronatem Urzędu Miasta Bydgoszczy we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Centrum Edukacji Nauczycieli i Collegium Medicum. Konferencja ta miała pokazać, jak wyglądają dobre praktyki w tym zakresie. W szkoleniu wzięło udział ok. 100 osób, odpowiedzialnych w szkołach czy przedszkolach za tę tematykę. Oprócz tego cała rada pedagogiczna i chętni rodzice zostali zapoznani z problematyką cukrzycy, z zasadami postępowania w wypadku niedocukrzenia u dziecka do momentu przyjazdu fachowej pomocy medycznej - podsumował dyrektor.

I dodał: - To rzeczywiście zaczyna się troszkę rozpowszechniać. Niedawno był u nas korespondent radia czeskiego akredytowany przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych, który przygotowywał audycję dla rozgłośni czeskiej. Czesi też zauważają, że dzieci z nadwagą przybywa i zaczynają się przygotowywać do wdrażania tej tematyki w oświacie czeskiej. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH