Zdrowie przyszłych pokoleń zależy od stylu życia kobiet w ciąży

Młode kobiety nagminnie odchudzają się i nie biorą pod uwagę faktu, że mogą być w ciąży. Tymczasem, jeśli płód rozwija się w warunkach niedoborów żywieniowych może dojść u niego do zaburzeń rozwojowych - tłumaczy dr Andrzej Wojtyła dyrektor Instytutu Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki w Lublinie.

Do takich wniosków doszli autorzy badań monitoringowych dotyczących stanu zdrowia matki i dziecka w Polsce uwarunkowanego przebiegiem ciąży. Badanie to, wzorowane na amerykańskich badaniach PRAMS (Pregnancy Risk Assessment Monitoring System) i norweskich MoBa, prowadzi zespół badawczy z Instytutu Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki w Lublinie i Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie, pod kierownictwem dr Andrzeja Wojtyły. Badania monitoringowe prowadzone są w Polsce od 2009 roku i noszą nazwę „Zależnego od Okresu Ciąży Monitoringu Zdrowia Matki i Dziecka - PRAMS - BabyMo“.

Rynek Zdrowia: - Jaki był główny cel prowadzonych przez państwa badań?

Dr Andrzej Wojtyła: - Celem prowadzonych przez nas badań było ustalenie, jaki wpływ na rozwój mającego się narodzić dziecka mają zachowania kobiety w czasie ciąży. Dlatego też, aby zrandomizować nasze badania, zdecydowaliśmy się, że przez kolejne trzy lata, w jednym wyznaczonym dniu, każdego roku: 2009, 2010 i 2011, przebadamy wszystkie rodzące kobiety i ich nowonarodzone dzieci.

Od bieżącego roku planujemy monitorować matki i noworodki również w następnych latach z zastosowaniem metody badań prospektywnych, tzn. przeprowadzać ankiety w 6 miesiącu po porodzie i następnie w 1,2,4,6,14 i 18 roku życia urodzonego dziecka.

W przyszłości planujemy również w Polsce rozszerzenie badań w tym zakresie o pobieranie materiału biologicznego matek i noworodków z jego przechowywaniem ( bankowaniem).

W czerwcu 2009 i sierpniu 2010 roku przebadaliśmy po ok. 4 tys. kobiet na blisko 400 oddziałach porodowych w kraju. Kolejny etap zaplanowany jest na październik 2011r.

RZ: - Jakie wnioski można wyciągnąć z wyników dwóch pierwszych etapów badań?

- Muszę przyznać, że wnioski nas zaskoczyły. Dowiedzieliśmy się np., że przeciętna kobieta dowiaduje się o tym, że jest w ciąży średnio w 6 tygodniu jej trwania. 90 proc. pań deklaruje, że w momencie uzyskania informacji, że spodziewa się potomka, drastycznie ogranicza aktywność fizyczną, a 3 proc. lekarzy ginekologów zaleca spożywanie alkoholu, głównie czerwonego wina w ciąży dla jej podtrzymania.

Większość kobiet jest świadoma, że duże ilości alkoholu spożywanego przez ciężarne szkodzi płodowi, jednak  już świadomość negatywnego wpływu na płód wypijania niewielkich ilości alkoholu przez ciężarną jest znikoma. A jak wynika z naukowych doniesień i rekomendacji ekspertów nawet spożycie minimalnej ilości alkoholu w ciąży może spowodować wystąpienie u noworodka Alkoholowego Zespołu Płodowego.

 - Czy to, że przez pierwsze półtora miesiąca ciąży, kobiety nie są świadome swego stanu, ma jakieś istotne znaczenie dla rozwoju płodu?

- Tak, i to nie tylko dla tego dziecka, ale trzech następnych pokoleń. Otóż, w 2009 r. prowadziliśmy badania nastolatek. W tamtych badaniach wyszło nam, że trzy czwarte młodych dziewcząt mimo, że ma prawidłową masę ciała mierzoną wskaźnikiem BMI, próbuje się odchudzać.

Stosują one różne sposoby redukcji masy ciała, jak środki farmakologiczne, prowokowane wymioty, długotrwałe głodówki, środki powodujące biegunki itp. Skojarzyliśmy te badania z wnioskami, które otrzymaliśmy z badań dotyczących stanu zdrowia matki i noworodka. Skoro młode matki do szóstego tygodnia ciąży nie zdają sobie  sprawy z tego faktu, a młode kobiety masowo odchudzają się, to logiczny jest wniosek, że spora grupa dzieci, w pierwszym trymestrze ciąży rozwija się w warunkach niedoborów żywieniowych.

Tymczasem w epigenetyce czyli dziedziczeniu pozagenowym największe znaczenie ma ten pierwszy okres, zaraz po zapłodnieniu, a nawet wcześniej, okres okołokoncepcyjny.

Jeśli dziecko poczęło się wówczas, gdy matka się odchudza, to nie ma szansy na prawidłowy rozwój. Dochodzi u niego właśnie do zmian epigenetycznych, wpływających na fenotyp w późniejszym okresie. Podobnie palenie papierosów i spożywanie alkoholu bezpośrednio przed zajściem w ciążę i w trakcie jej trwania może wpływać na ekspresję genów i powodować zmiany epigenetyczne mające wpływ na podatność na choroby cywilizacyjne w wieku dorosłym

 - W jaki sposób odchudzanie matki może wpływać na stan zdrowia nienarodzonego dziecka?

- Dzieci, które rodzą matki odchudzające się, przychodzą na świat z niższą wagą urodzeniową  i narażone są na choroby cywilizacyjne, takie jak cukrzyca typu II, nadciśnienie tętnicze, zespół metaboliczny - nadwaga.

Weźmy np. pod uwagę część wydzielniczą trzustki. Rozwija się ona do 14 tygodnia ciąży, a jeżeli kobieta dowiaduje się w szóstym tygodniu, że jest w ciąży, to płód przez te pierwsze tygodnie życia rozwija się w gorszych warunkach, i tych komórek rozwinie się mniej i one szybciej się wyczerpią w efekcie dając cukrzycę typu II.

Tak samo nadciśnienie tętnicze. Jego wystąpienie zależne jest od ilości nefronów. Może ich być od 400 tys. do 1,8 mln. Jeżeli kobieta się głodzi to tych nefronów będzie mniej, a prawdopodobieństwo  pojawienia się nadciśnienia w wieku dorosłym u potomstwa jest dużo wyższe.

W tym czasie  powstają też komórki rozrodcze. Stąd zagrożone jest nie tylko to dziecko, ale też jego potomstwo. A to odchudzanie doprowadza właśnie do takich następstw, które rzutują na trzy pokolenia. Babcia już naznacza fenotyp swoim wnukom.

- Czy możemy jakoś wpłynąć na zachowanie przyszłych matek, a przez to na zmniejszenie występowania chorób cywilizacyjnych?

- Główne niebezpieczeństwo tkwi w źle formułowanych komunikatach i programach prozdrowotnych, kierowanych do społeczeństwa. W tej chwili, z uwagi na rosnące zagrożenie otyłością wśród społeczeństwa, prowadzi się masowe akcje propagujące redukcję masy ciała. Same w sobie, takie akcje są potrzebne, jednak nie mogą one być kierowane w taki sam sposób do wszystkich.

Trzeba najpierw poprawnie określić grupy focusowe. W inny sposób trzeba mówić o zdrowym odżywianiu do osób w średnim wieku, w inny do dzieci, ich rodziców, a jeszcze inny do młodych kobiet. Źle skonstruowane programy mogą bowiem wywołać skutek odwrotny, taki jak teraz obserwujemy. Masowe odchudzanie młodych dziewcząt, którego skutki odczują przyszłe pokolenia.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH