PAP/Rynek Zdrowia | 23-10-2019 13:30

Zdrowie górników: spada liczba chorób zawodowych, niepokoją zawały

W latach 2014-2019 w polskim górnictwie zmarło przy pracy z przyczyn naturalnych 66 osób. Najczęstszą przyczyną ich śmierci były zawały serca. W tym samym okresie spadła liczba chorób zawodowych, wśród których najczęstsze to pylica i ubytek słuchu.

Fot. PTWP/Michał Oleksy

Takie informacje przedstawiono podczas rozpoczętej w środę (23 października) w Bystrej Śląskiej koło Bielska-Białej konferencji Akademia BHP, odbywającej się pod hasłem "Zawał na dole - jak chronić serce górnika". Patronat nad konferencją objęła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa.

Za kluczowe wyzwanie minister Borys-Szopa uznała kształtowanie postaw pracowników tak, by sami dbali o swoje bezpieczeństwo.

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach dr inż. Adam Mirek przypomniał, w jak niekorzystnym środowisku pracuje górnik dołowy - jest narażony na wysoką temperaturę, zapylenie, w atmosferze jest mniej tlenu. Dodatkowym elementem ryzyka jest stres.

Z danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach wynika, że w latach 2014-2018 w polskim górnictwie doszło łącznie do 54 zgonów naturalnych, w tym 35 (64,8 proc.) w kopalniach węgla kamiennego, 9 (16,7 proc.) w kopalniach odkrywkowych, 3 (5,6 proc.) w górnictwie otworowym i 7 (12,9 proc.) w podziemnym górnictwie niewęglowym. Rekordowy był ubiegły rok, kiedy w pracy zmarło z przyczyn naturalnych 13 górników. Od początku tego roku do wtorku zmarło kolejnych 12 pracowników kopalń. Z danych statystycznych wynika, że główną przyczyną tych zgonów była ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa, która doprowadzała do zawału mięśnia sercowego.

Zgony zdarzały się wśród pracowników w różnym wieku i o różnym stażu pracy. Bardzo niepokojącym zjawiskiem było kilka przypadków śmierci pracowników z krótkim, czasem zaledwie kilkudniowym, stażem w kopalni. Analiza zgonów naturalnych w latach 2014-2018 według grup wiekowych wykazała, że najczęściej umierali pracownicy powyżej 50 lat, o stażu pracy powyżej 25 lat.

Według danych Instytutu Medycyny Pracy w latach 2014-2018 w całym górnictwie stwierdzono łącznie 1855 przypadków chorób zawodowych, w czym największy udział miała pylica płuc - zdiagnozowano 1607 przypadków, czyli 86,6 proc. wszystkich górniczych chorób zawodowych.

Porównanie z okresem 2013-2017 potwierdza znaczący spadek chorób zawodowych w górnictwie - o 466 przypadków, w tym spadek liczby pylic o 193 zachorowania. Także w ubiegłym roku zanotowano spadek liczby chorób zawodowych w porównaniu z rokiem 2017 (o 34 przypadki) i spadek liczby zachorowań na pylicę płuc (o 36). Jednak w działalności usługowej wspomagającej górnictwo nastąpił wzrost zachorowań na pylicę - w ub. roku stwierdzono 51 przypadków tej choroby, o 13 więcej niż rok wcześniej.

PAP - Anna Gumułka