Zdrowa psychika, to zdrowe serce?

Zaburzenia psychiczne ma coraz więcej osób. Skutkuje to większą ilością chorób serca.

Przybywa ludzi z zaburzeniami psychicznymi. Tymczasem problemy z psychiką wpływają również na kondycję naszego układu krążenia.

– Choroby psychiczne szerzą się szybciej niż niektóre epidemie. Z roku na rok przybywa ludzi dotkniętych jedną z tych dolegliwości, które odbierają człowiekowi nie tylko zdrowie, ale często skazują go na poniżenie. W wielu krajach osoby chore psychicznie są bowiem upokarzane i traktowane niegodnie – mówi dla Głosu Koszalińskiego brytyjski psychiatra Richard Brook, który jest ekspertem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Tymczasem silny stres szkodzi naczyniom krwionośnym. Osoby mające kłopoty z psychiką po latach trafiają często do kardiologów. Psycholodzy z Uniwersytetu Walijskiego w Cardiff. Stwierdzili, że chroniczny stres, któremu towarzyszą stany depresyjne, niezwykle mocno przeciąża organizm. Szwanku doznaje wtedy nie tylko serce. Zachwiana zostaje stabilność układu odpornościowego. Jedną z konsekwencji mogą być alergie, inną – rozwój ognisk zapalnych w naczyniach krwionośnych, które stopniowo przekształcają się w miażdżycę.

Prof. Marek Jarema kierownik III Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii podczas debaty Rynku Zdrowia poświęconej zdrowiu psychicznemu Polaków tłumaczył, że zaburzenia psychiczne to ogromna grupa schorzeń. Są w śród nich takie, w których zachorowalność nie wzrasta (np. schizofrenia) i utrzymuje się na tym samym poziomie, obejmując 1 proc. populacji. Są jeszcze inne zaburzenia, np. lękowe, adaptacyjne, zaburzenia nastroju, w tym depresja, uzależnienia, w których to kategoriach liczba osób cierpiących wzrasta znacząco. Nie ma jednego prostego wytłumaczenia, dlaczego tak się dzieje.

Natomiast jest kilka hipotez, które się sprawdzają w praktyce. Pierwsza to ta, że świadomość dotycząca tych zaburzeń w społeczeństwie rośnie. Dlatego więcej osób zdaje sobie sprawę, że można i należy szukać pomocy. Wzrasta więc zgłaszalność. Między innymi dzięki rozwojowi medycyny i farmakoterapii wśród osób, które dotychczas nie poszukiwały porady specjalisty, rośnie przekonanie, że taką pomoc mogą znaleźć.

– Według danych Unii Europejskiej z września br., odsetek osób, które mają problemy ze zdrowiem psychicznym, to 10 proc. populacji i dotyczy to wszystkich krajów europejskich. W Polsce mówimy więc o ok. 4 mln osób. Nie wszystkie są chore, ale mają problemy ze zdrowiem psychicznym – mówił profesor.

Obecnie zespół ekspertów UE podaje, że 9 proc. populacji cierpi na depresję w różnej postaci. W Polsce, zdaniem prof. Jaremy, będzie to od 1,6 mln do 2,5 mln osób. Zaburzenia psychiczne są czwartą przyczyną niepełnosprawności. Natomiast w wieku od 15 do 44 lat zaburzenia psychiczne są drugą przyczyną niepełnosprawności, zaraz po chorobach sercowo-naczyniowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH