Zbyt mało przeszczepów rodzinnych: co zrobić by osiągnąć europejską średnią?

Tylko 4 proc. przeszczepianych nerek w Polsce pochodzi od żywych dawców - średnia w Unii Europejskiej to około 22 proc. Dostępu do większej liczby przeszczepów nie blokuje np. zbyt niskie finansowanie, ale po prostu brak narządów do przeszczepiania.

Efektem zmian finansowania AOS, zaproponowanych na początku kwietnia przez NFZ, ma być m.in. zwiększona przeszczepialność nerek w Polsce. Chodzi o przeniesienie części procedur z trybu hospitalizacyjnego do tańszego ambulatoryjnego. Niestety większej liczby przeszczepień w ten sposób nie da się osiągnąć.

Jak potwierdzają zarówno transplantolodzy jak i nefrolodzy (a często to te same osoby) większa liczba kwalifikacji do przeszczepu nie spowoduje większej liczby przeszczepów nerek w naszym kraju. To nie proces kwalifikacji uniemożliwia w Polsce dostęp do większej ilości przeszczepów, lecz brak narządów do przeszczepienia. Potwierdził to już raport NIK z 2011 roku.

Potrzeba więcej kwalifikacji
Na liście oczekujących na przeszczep za 2012 rok, według danych Poltransplantu, znalazło się 2834 osoby. Nerkę przeszczepiono 1188 pacjentom, a na aktywnej liście oczekujących pozostało 1646 osób.

Z 17 963 dializowanych w Polsce w 2012 roku osób, na aktywnej liście oczekujących było 2834 chorych, co stanowi 15,8 proc.. Te dane wskazują, że pod tym względem osiągamy europejską średnią.

Oczywiście są jeszcze pewne rezerwy, aby ten wskaźnik poprawić i należy to zrobić. Trzeba jednak pamiętać, że poradnie nefrologiczne nie funkcjonują przy wszystkich stacjach dializ (tych jest około 270 w całej Polsce), a nie wszystkie z istniejących poradni uzyskują wystarczające kontrakty z NFZ. A jak wiadomo, Fundusz nie jest skory do płacenia za nadwykonania.

Jak ocenia prof. Marian Klinger, konsultant krajowy ds. nefrologii, do przeszczepu nerki można zakwalifikować co najwyżej 20 proc. osób dializowanych.

Sytuację z pewnością poprawiłyby dodatkowe pieniądze na procedury związane z kwalifikacjami do przeszczepu oraz przede wszystkim skrócenie procesu kwalifikacji. Jak wskazują eksperci, nie ma tego w zmianach proponowanych przez NFZ w rozporządzeniu dotyczącym finansowania AOS, w tym procedur kwalifikacyjnych. Większej liczby kwalifikacji nie należy się zatem spodziewać.

Z pustego i Salomon nie naleje
Polska średnia pobrań narządów od zmarłych dawców wynosi 16 na milion mieszkańców. W Hiszpanii jest ponad dwukrotnie wyższa - 40 na milion mieszkańców.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH