Zakopane: to była ciężka noc dla pogotowia i szpitala

Ponad 130 razy interweniowało zakopiańskie pogotowie w noc sylwestrową. Najciężej ranny został Rosjanin, któremu petarda wybuchła w ręce.

Dwoje sylwestrowiczów z poparzeniami oczu przewieziono do krakowskiego szpitala. Do zakopiańskiego szpitala trafił też pacjent po ulicznej bójce z ranami ciętymi przedramienia.

Jak poinformował Jacek Imioło, lekarz dyżurny zakopiańskiego pogotowia, ranny po wybuchu petardy Rosjanin w nocy w zakopiańskim szpitalu przeszedł operację. Rosjanin miał poważny uraz, rozerwane śródręcze. Po operacji pacjent czuje się dobrze. Interwencje zakopiańskiego pogotowia dotyczyły głównie urazów po wybuchu petard, przypadków stłuczeń, obrażeń głowy i urazów w wyniku pobicia.

– W sumie z obrażeniami związanymi z wybuchem petard, do szpitala w Zakopanem trafiło 40 osób. W godzinach wieczornych dominowały złamania i urazy narciarskie. Po godzinie 22 najwięcej urazów było w wyniku bójek i wybuchów petard – dodał Jacek Imioło.

Na sylwestra do Zakopanego przyjeżdża każdego roku ok. 100 tys. turystów. Sylwestrowicze najtłumniej witali Nowy Rok na najsłynniejszym deptaku w Polsce na Krupówkach oraz na wzgórzach: Gubałówce i Antałówce. Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH